Polscy gracze odwracają się od Totalizatora

Dawid Tokarz
opublikowano: 09-04-2010, 06:59

Potwierdzają się informacje "PB". Sprzedaż Totalizatora spada. Prezes wini za to aferę hazardową i śnieżną zimę. Specjaliści prezesa.

Wizja zostania milionerem dzięki wypełnieniu kuponu totka kusi coraz mniejszą liczbę Polaków. Świadczą o tym wyniki sprzedaży Totalizatora Sportowego (TS) w I kwartale 2010 r. Na gry i loterie państwowego giganta wydaliśmy 656,5 mln zł, aż o prawie 20 proc. mniej niż tym samym okresie rok wcześniej (wtedy było to 812,5 mln zł).

Zdaniem Sławomira Dudzińskiego, prezesa TS, przyczyn spadku sprzedaży jest kilka. Te, które wymienia wprost, to… długa śnieżna zima, a przede wszystkim afera hazardowa.

O dołku, w który wpadł państwowy gigant, pisaliśmy w "PB" na podstawie nieoficjalnych danych już ponad miesiąc temu. Dotarliśmy wtedy do protokołu z posiedzenia specjalnego zespołu kryzysowego, który władze TS powołały na początku lutego. Wśród możliwych przyczyn spadku sprzedaży wymieniał on m.in. "łączenie przez społeczeństwo TS z aferą hazardową", powodów leżących po stronie władz spółki jest w nim jednak dużo więcej.

Więcej w piątkowym "Pulsie Biznesu".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu