Polscy prawnicy zmienią szyld

Marcel ZatońskiMarcel Zatoński
opublikowano: 2019-05-06 22:00

Polska kancelaria, która działała w ramach globalnej sieci K&LGates, przejdzie pod skrzydła grupy DWF. Wartość transakcji to około 15 mln zł.

Kilkudziesięciu polskich prawników wkrótce zmieni szyld. Notowana na giełdzie w Londynie grupa DWF ogłosiła, że przyłączy się do niej liczący prawie 90 pracowników zespół kancelarii, działającej obecnie jako K&LGates Jamka.

Fot.Fotolia

Dla DWF to pierwsza akwizycja po przeprowadzonej w marcu ofercie publicznej, z której pozyskano 95 mln GBP m.in. na ekspansję międzynarodową. Po tej ofercie wywodząca się z Manchesteru firma stała się największą pod względem kapitalizacji firmą prawniczą, notowaną na rynku publicznym.

Zamknięcie transakcji, której wartość to około 3 mln GBP (15 mln zł), planowane jest do końca maja. Do DWF przejdzie 11 partnerów K&L Gates, 45 prawników i 31 osób personelu kancelarii w Polsce. Warszawską kancelarią nadal będzie kierował Michał Pawłowski. K&L Gates Jamka to jedna z największych kancelarii w Polsce. W ostatniej edycji rankingu „Rzeczpospolitej” znalazła się na początku drugiej dziesiątki pod względem przychodów, a pod koniec — pod względem liczby zatrudnionych adwokatów i radców prawnych.

Do końca lutego polska kancelaria była zintegrowanym biurem amerykańskiej sieci K&LGates, dwa miesiące temu zostało jednak wydzielone z globalnych struktur i zaczęło działać w globalnych strukturach jako „firma współpracująca”.

— K&L Gates, podobnie jak inne duże, amerykańskie sieci, zaczęło jakiś czas temu analizować to, czy potrzebna jest mu fizyczna obecność w Polsce i zintegrowane biuro do obsługi międzynarodowych klientów. Synergie międzykontynentalne są umiarkowane, a filozofie prowadzenia biznesu prawniczego w USA i Unii Europejskiej są różne. W związku z tym rozpoczęliśmy rozmowy z DWF, które zakończyły się sukcesem — mówi Michał Pawłowski, partner zarządzający w K&L Gates Jamka.

DWF zatrudnia 3,2 tys. ludzi na czterech kontynentach. W Europie — poza Wielką Brytanią — miało do tej pory sześć biur: w Brukseli, Paryżu, Mediolanie i trzy w Niemczech. Przy okazji oferty publicznej zapowiadano ekspansję m.in. w Hiszpanii i Europie Środkowej.

— Dla DWF ta transakcja to pierwszy bardzo istotny krok na rynku polskim. W ramach nowej struktury chcemy kontynuować intensywny rozwój. Poza kompleksowymi usługami prawnymi, które świadczymy od lat, DWF ma jeszcze dwie linie biznesowe — usługi zarządzanego doradztwa prawnego (czyli powtarzalne, mniej skomplikowane projekty) i usługi powiązane. W każdym z tych obszarów chcemy się rozwijać, niewykluczone też, że rozważymy otwarcie biura poza Warszawą. Będziemy też dla DWF bramą do rozwoju biznesu w krajach regionu — mówi Michał Pawłowski.

Polskie biuro w obecnym roku finansowym, który zakończy się w kwietniu 2020 r., ma wygenerować około 7 mln GBP przychodów (35 mln zł).

— Oficjalnie nie podajemy jeszcze przychodów za poprzedni rok finansowy, ale mogę powiedzieć, że był on dla nas bardzo udany — mówi Michał Pawłowski.