Polscy wynalazcy patentują w Europie

opublikowano: 12-03-2019, 09:00

W 2018 r. liczba naszych aplikacji do Europejskiego Urzędu Patentowego wzrosła o blisko 20 proc., ale wnioskodawcami są głównie uczelnie.

W rejestrach Europejskiego Urzędu Patentowego (European Patent Office, EPO) dominujące pozycje pod względem liczby zgłoszeń patentowych zajmują Stany Zjednoczone (25 proc. udziału), Niemcy, Japonia, Francja i Chiny. Polska w tym zestawieniu zajmuje 25. miejsce. W 2018 r. nasi wynalazcy, przedsiębiorcy, uczelnie wyższe i jednostki naukowe wysłały do EPO 534 zgłoszenia, czyli o 19,7 proc. więcej niż w roku wcześniejszym. Wprawdzie do osiągnięć pierwszej trójki – odpowiednio ponad 43,6  tys., 26,7 tys. i 22,6 tys. aplikacji – nie mamy co się przyrównywać, to jednak tempo przyrostu nowych, polskich wynalazków i świadomość związana z ich ochroną na arenie europejskiej rośnie w najszybszym tempie. Tak wysoki poziom utrzymuje się drugi rok z rzędu. W tym zakresie średnia dla 38 członków EPO wynosi 3,8 proc. 

Pod względem patentów 2018 rok był ponownie bardzo pozytywny dla Polski - mówi António Campinos, prezes EPO.
Zobacz więcej

Pod względem patentów 2018 rok był ponownie bardzo pozytywny dla Polski - mówi António Campinos, prezes EPO. ARC

„Pod względem patentów 2018 r. był bardzo pozytywny dla Polski. Możemy mówić o trendzie, który bazuje na dwucyfrowym wzroście w kilkunastu kluczowych sektorach technologicznych. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ branże, które często wykorzystują prawa własności intelektualnej, w tym patenty, wpływają na gospodarkę, szczególnie w kontekście zatrudnienia, handlu i stymulowania wzrostu. Wkład instytucji akademickich w działalność patentową w Polsce jest tu szczególnie widoczny” – zaznaczył w komunikacie  António Campinos, prezes EPO.

Najbardziej aktywni pod względem ochrony patentowej są u nas wynalazcy wyspecjalizowani w zakresie technologii komputerowych (wzrost o 160 proc. w stosunku do 2017 r.), materiałów i metalurgii (o 110 proc.), elementów mechanicznych (o 91,7 proc.), inżynierii lądowej (o 63,6 proc.) i  produktów farmaceutycznych (o 50 proc.).

Wśród wnioskodawców z Polski na pierwszym miejscu jest Uniwersytet Jagielloński z 12 zgłoszeniami patentowymi do EPO, a za nim kolejno: Zakłady Farmaceutyczne Polpharma (6), AGH (5) oraz Politechnika Gdańska i Grupa Fakro (po 4). W ujęciu geograficznym natomiast dominują wynalazcy z województwa mazowieckiego i małopolskiego. 

- Zwiększona aktywność podmiotów polskich świadczy o rosnącej świadomości przedsiębiorców, jeżeli chodzi o możliwość ubiegania się o ochronę patentową za granicą i możliwości uzyskiwania dofinansowania dla tego typu projektów. Jednakże dane dotyczące liczby zgłoszonych do EPO wynalazków w żaden sposób nie odzwierciedlają tego, czy polskie podmioty zarabiają na swoich technologiach za granicą. W tym celu należałoby przeanalizować liczbę patentów utrzymywanych w mocy w różnych krajach członkowskich Europejskiej Organizacji Patentowej po udzieleniu patentu przez EPO – zaznacza dr Magdalena Tagowska, rzecznik patentowy i szef działu patentów w Kancelarii Patentowej Patpol.

Ekspert dodaje, że w 2019 r. spodziewać będzie się można wzrostu zgłoszeń ze względu na „wprowadzoną ulgę od podatku dochodowego - tzw. IP Box, czyli preferencyjną stawkę podatkową dochodów z komercjalizacji kwalifikowanych praw własności intelektualnej”.

CIEKAWE DANE: 

174,3 – Tyle patentów wpłynęło w sumie do Europejskiego Urzędu Patentowego w 2018 r. 

2,4 tys. – Tyle aplikacji złożyła firma Siemens – ubiegłoroczny rekordzista w zestawieniu EPO. Na kolejnych miejscach są firmy: Huawei, Samsung, LG, United Technologies. 

13,7 tys. – Tyle alikacji o ochronę patentową spłynęło od firm i instytucji tworzących technologie medyczne. To najbardziej aktywny sektor. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu