Polska AXA eksperymentuje z blockchainem

Ubezpieczyciel chce przeszczepić model z paryskiego lotniska Charlesa de Gaulle’a na Okęcie

Od roku francuska AXA testuje blockchainowe ubezpieczenie turystyczne od opóźnionego lotu. Pilotaż polisy Fizzy, prowadzony w porcie lotniczym Roissy Charles de Gaulle w Paryżu, właśnie dobiega końca. Wyniki są na tyle zadowalające, że ubezpieczyciel ma ambicję przeszczepić rozwiązanie na nowe rynki, a wśród zainteresowanych jest Polska. Pod uwagę brane jest warszawskie Okęcie.

MELODIA PRZYSZŁOŚCI:
Zobacz więcej

MELODIA PRZYSZŁOŚCI:

AXA zastanawia się, w których obszarach może jeszcze wykorzystać blockchain. Zdaniem Piotra Wójcika, przedstawiciela polskiej AXA, potencjalnie rozwojowyjest segment likwidacji szkód. Fot. Marek Wiśniewski

Aktualnie trwają rozmowy pomiędzy polską AXA a jej paryską centralą. Największe wyzwanie to osadzenie nowego modelu ubezpieczeniowego w naszej rzeczywistości prawnej. Regulacje dotyczą młodej, bo zaledwie dziesięcioletniej technologii rozproszonych rejestrów, które należy pogodzić z restryktywnym prawem ubezpieczeniowym.

— Połączenie ubezpieczeń i blockchaina to poligon doświadczalny. AXA jest pierwszym zakładem w Europie, któremu udało się stworzyć tego typu produkt. Kluczem do sukcesu są parametry podawane przez zewnętrzne źródła danych, takie jak lotniska czy stacje meteorologiczne — mówi Piotr Wójcik, dyrektor ubezpieczeń OC dla firm w polskiej spółce AXA.

Przełom w ubezpieczeniach

Przygotowanie produktu ubezpieczeniowego jest niezwykle trudne. Z racji tego, że firmy mogą ochraniać wyłącznie ryzyko spowodowane zdarzeniem losowym, zanim powstanie polisa, wykonuje się mrówczą pracę analityczną. Zwykle opis zdarzenia ubezpieczeniowego jest złożony i nierzadko prowokuje spory sądowe. Dlatego ważnym wydarzeniem w branży jest rozwój ubezpieczeń parametrycznych. Clou tego typu produktów to obiektywny parametr, np. średnia temperatura, wielkość opadów czy siła wiatru, którego osiągnięcie uruchamia polisę. Ponieważ ustalony parametr jest jednoznaczny, wypłata może być szybka, z pominięciem złożonej procedury likwidacji szkody.

Parametry sprawdzają się na świecie w ubezpieczeniach rolniczych. AXA poszła o krok dalej. Sięgnęła po parametry czasowe podawane przez port lotniczy i stworzyła polisę od opóźnionego lotu. Wykorzystując technologię blockchain ethereum, ubezpieczyciel zawiera umowę z klientem przez internet, nie angażując pracowników. W algorytm blockchaina wbudowany jest mechanizm sięgający do zewnętrznego źródła, zwanego wyrocznią, który stwierdza, czy umówiony parametr został osiągnięty. Tutaj wyrocznią jest lotnisko, które informuje o opóźnieniu lotów. Gdy ryzyko wystąpi (zostanie spełniony warunek logiczny w blockchainie), świadczenie zostanie automatycznie wypłacane na rachunek poszkodowanego.

— Blockchain jest elementem składowym ubezpieczenia Fizzy. Kluczowe było połączenie go z koncepcją ubezpieczeń parametrycznych — podkreśla Piotr Wójcik.

Koniec sporów sądowych

Wykorzystanie technologii blockchain nie tylko obniża koszty osobowe spółki (komputer w pełni zastępuje pracę człowieka), ale przede wszystkim znosi ryzyko sporów sądowych.

— Warunki umowy zawartej w blockchainie są niepodważalne. Żadna ze stron nie może ich zakwestionować. Wykorzystanie ubezpieczenia parametrycznego pozwala jednoznacznie stwierdzić, czy szkoda wystąpiła, nie potrzebujemy do tego sądu, a zewnętrznej wyroczni. W przypadku AXA Fizzy jest nią port lotniczy — wyjaśnia Piotr Wójcik.

 

OKIEM EKSPERTA

Blockchain nie był konieczny

RISTO ROSSAR, założyciel i dyrektor generalny Insly

Uważam, że blockchain nie jest bardzo przydatny w optymalizacji biznesu między ubezpieczycielem, brokerami i reasekuratorem. Taki sam efekt można uzyskać dzięki klasycznym systemom IT.

Co więcej, blockchain może stwarzać ograniczenia — nie jest tak skalowany jak inne technologie i koszty transakcji są wyższe. Wartością blockchaina jest natomiast możliwość eliminacji pośredników, zastępując ich rozproszonym rejestrem danych. AXA Fizzy to bardzo innowacyjny produkt, ale do stworzenia tego rozwiązania można było wykorzystać dowolny język programowania. Ważny jest jednak inny aspekt. Blockchain to technologia, za którą idzie zaufanie. A ponieważ AXA to instytucja zaufania publicznego, potrzebuje takiej technologii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ubezpieczenia / Polska AXA eksperymentuje z blockchainem