Polska jest drugim, po Chinach dostawcą wyrobów dla szwedzkiego koncernu meblowego i wyposażenia wnętrz - Ikea.
Dostawy z Chin stanowią 18 proc. wszystkich dostarczanych do Ikei produktów, z Polski 18 proc., a na kolejnych miejscach znalazły się Włochy (8 proc.), Szwecja (7 proc.) i Niemcy (6 proc.).
Jak powiedział szef koncernu Anders Dahlvik sztokholmskiej gazecie gospodarczej "Dagens Industri", Ikea planuje nową ofensywę na starych i nowych rynkach. Ma ona doprowadzić do wzrostu obrotów aż o 16 proc. czyli ok. 3 mld euro; strategicznym celem koncernu jest podwojenie obrotów w ciągu pięciu lat.
Dlatego też Ikea planuje otwarcie 24 nowych sklepóww 10 krajach, w tym po trzy w Rosji, Hiszpanii, we Francji i w Niemczech, jeden w Chinach; koncern planuje też wejście na ogromny rynek indyjski, który jest dla niego białą plamą - powiedział Dahlvik.
Jak zapowiedział, by sprostać tym planom Ikea będzie musiała rocznie rekrutować ok. 10 tys. nowych pracowników.
Obecnie Ikea posiada 210 sklepów w 24 krajach i zatrudnia 104 tys. osób w 44 państwach. Największym rynkiem zbytu dla koncernu jest Europa, gdzie sprzedaje 80 proc. swej oferty. Najwięcej wyrobów z Ikei kupują Niemcy - 18 proc. oferty.