Polska globalna

opublikowano: 13-03-2019, 22:00

Rok 2018 pokazał nam dobitnie, jak duży wpływ ma światowa gospodarka na polski rynek kapitałowy.

RRAFAŁ PAWEŁCZYK, dyrektor naczelny ds. nadzoru korporacyjnego, KGHM Polska Miedź

Na wartości straciła większość indeksów, np. WIG spadł o 9,5 proc., a WIG20 o 7,5 proc., choć koniunktura w Polsce była dobra: zanotowaliśmy wysoki wzrost gospodarczy, zmniejszający się deficyt finansów publicznych i spadający wskaźnik długu publicznego. Natomiast wiadomości ze światowej gospodarki już tak dobre nie były z powodu zaogniającego się konfliktu ekonomicznego między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, który uderzył rykoszetem także w Europę. Rynek kapitałowy musiał się również zmagać ze skutkami brexitu, a przede wszystkim z niepewnością i chaosem, które zaczęły dominować w procesie wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE. Na to wszystko nakładały się obniżające się w tamtym roku prognozy rozwoju światowej gospodarki.

Te problemy nie mogą jednak przesłaniać nam korzyści, jakie ma polski rynek kapitałowy dzięki wejściu do elity światowej gospodarki. Polska została w 2018 r. wykreślona z listy rynków rozwijających się i zakwalifikowana do państw rozwiniętych przez agencję indeksową FTSE Russell. Zostaliśmy więc postawieni w jednym gronie z takimi krajami jak Stany Zjednoczone, Niemcy, Wielka Brytania, Francja czy Holandia. To skutek nie tylko tego, że wskaźniki makroekonomiczne naszej gospodarki są bardzo dobre, ale również efekt sukcesów polskich przedsiębiorstw na globalnym rynku.

Widać to dobrze na przykładzie emitentów ujętych w rankingu Giełdowa Spółka Roku 2018. Zwycięzca — CD Projekt odnotował kolejny rok sukcesów na konkurencyjnym i wymagającymrynku gier wideo. Wicelider rankingu spółka Selvita działa w sektorze biotechnologii, który jest uważany za jeden z przemysłów przyszłości, co otwiera perspektywę stania się marką światową.

W tym kierunku zmierzają też takie spółki jak CCC i LPP. Ich przykład pokazuje, że również tradycyjny przemysł, a do takiego zalicza się produkcję odzieży i obuwia, daje możliwości ekspansji, ale pod warunkiem, że przedsiębiorstwo działa dynamicznie i jest otwarte na innowacje. LPP nie może jeszcze zaliczać się do największych gigantów w „odzieżówce”, ale stopniowo niweluje dystans, jaki go dzieli od Zary i innych dużych graczy. Ten sukces zawdzięcza kreatywności swoich projektantów i stosowaniu najnowszych technologii w procesie magazynowania, dystrybucji i sprzedaży odzieży.

Przykładem polskiej spółki, która jest już integralną częścią światowej gospodarki jest KGHM Polska Miedź. Firma działa według globalnych reguł. W 2017 r. przyjęta została strategia KGHM na lata 2017-21 z perspektywą do roku 2040, ale sytuacja na światowym rynku miedzi rozwija się tak dynamicznie, że pod koniec 2018 r. dokonaliśmy aktualizacji tego dokumentu. Strategia do 2023 r. jest odpowiedzią KGHM na wojnę handlową między USA a Chinami, której przecież w 2017 r. nie było oraz na nowe umowy handlowe między USA, Kanadą i Meksykiem. Zmieniło się też otoczenie biznesowe w Europie z powodu brexitu. Nowa strategia uwzględnia ponadto unijne regulacje i plany w zakresie gospodarki niskoemisyjnej i elektromobilności. Grupa KGHM stara się nie tylko nadążać za trendami w światowej, europejskiej i polskiej gospodarce, ale pewne procesy wyprzedzać, dzięki czemu podnosimy swoją konkurencyjność. Na globalnym rynku trzeba być przedsiębiorstwem dynamicznym, ale również elastycznym, gdyż to najlepsza recepta na sukces. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu