Polska kończy z ochroną inwestycji

Rząd wypowie umowy BIT z Wielką Brytanią, Grecją, Niemcami, Beneluksem, Hiszpanią, Austrią, Szwecją, Finlandią, Bułgarią, Litwą, Łotwą, Węgrami i Chorwacją

Ostro przyspieszyło wygaszanie umów o wzajemnej ochronie inwestycji (BIT — Bilateral Investment Treaty), które Polska podpisała z krajami UE przed wejściem do wspólnoty w celu przyciągnięcia zagranicznego kapitału.

WSPÓLNY WYSIŁEK
Zobacz więcej

WSPÓLNY WYSIŁEK

Wygaszaniem umów BIT, mających chronić inwestorów, formalnie zajmuje się Ministerstwo Spraw Zagranicznych, kierowane przez Jacka Czaputowicza. Analityczny grunt pod ich zamykanie kładły jednak byłe resorty skarbu i rozwoju. Fot. T. Markowski, MSZ

Po niedawnym wypowiedzeniu takich umów Portugalii i Francji oraz ugodowym zamknięciu kontraktu z Danią do Sejmu trafiła długa lista projektów, mających na celu wygaszenie BIT z kolejnymi państwami, co wymaga ustawy. Rząd wysłał je tuż po tym, jak 6 marca 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) orzekł, że istnienie i utrzymywanie tych umów łamie prawo wspólnotowe.

Bez wzajemności

Umowy BIT miały na celu szczególną ochronę zagranicznych inwestorów w Polsce oraz polskich firm działających w innych krajach. Główną korzyścią jest możliwość rozstrzygania sporów firm z państwami w międzynarodowych trybunałach arbitrażowych. To zarazem jeden z najbardziej krytykowanych przez polskie władze atrybutów BIT. Nasz rząd w uzasadnieniach wszystkich projektów wypowiedzeniowych argumentuje, że procesy arbitrażowe są zbyt drogie (wydaliśmy na nie dotychczas ponad 50 mln zł), a spory mogą rozstrzygać sądy powszechne. W sukurs rządowi przyszły Komisja Europejska i TSUE, domagającesię wygaszenia umów.

Niestety inne państwa nie są do tego równie skore — jedynym dotychczas krajem, który zgodził się na ugodowe zamknięcie umowy z Polską, jest Dania. Na polubowne wygaszenie BIT nie zgodziły się natomiast rządy Portugalii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii, Belgii, Luksemburga, Hiszpanii, Grecji, Austrii, Szwecji, Finlandii, Bułgarii, Litwy, Łotwy, Węgier i Chorwacji. Dlatego polski rząd jest zmuszony do ich wypowiadania.

Poczet liderów

Obecnie europejskim krajem, który ma najwięcej skumulowanych bezpośrednich inwestycji w Polsce, jest Holandia (na koniec 2016 r. — 34 mld EUR). Wśród inwestorów światowych w Polsce kraj ten zajmuje wysoką czwartą pozycję. Holendrzy lokują kapitał głównie w mediach, systemie bankowym i ubezpieczeniowym, przetwórstwie spożywczym, przemyśle browarniczym, transporcie i logistyce oraz przemyśle elektronicznym i maszynowym. Do największych inwestorów z Niderlandów należą: grupa ING, Heineken, Philips, Philip Morris Holland, CBR Balic i Harbin. Kapitał holenderski bierze udział także w inwestycjach takich gigantów działających w Polsce, jak BP, Unilever i Procter & Gamble.

Wartość polskich inwestycji w Holandii to natomiast 1,8 mld EUR. Nasz kapitał wchodzi w działalność holdingową, handel (farmacja, warzywa, owoce, kwiaty) transport i informatykę. Polscy obywatele zarejestrowali w Holandii ok. 9 tys. firm — głównie z branży budowlanej, pośrednictwa pracy, sprzątania, transportu, usług kosmetycznych i handlu. Po wypowiedzeniuBIT wzajemna ochrona inwestorów będzie trwać jeszcze przez kres przejściowy, czyli 15 lat.

Europejskim wiceliderem inwestycji w Polsce są Niemcy (na koniec 2016 r. — 29 mld EUR, 17 proc. wszystkich inwestycji). Nasz zachodni sąsiad inwestuje u nas przede wszystkim w motoryzację (Volkswagen, Opel), bankowość (Deutsche Bank, Commerzbank), ubezpieczenia (Allianz), przemysł chemiczny (Bayer), energetykę (RWE, EoN) handel (Metro, Real), budownictwo (Hochtief ). Skumulowana wartość polskich inwestycji w Niemczech na koniec 2016 r. wynosiła natomiast 1,2 mld EUR. Do największych naszych inwestorów za Odrą należą: PKN Orlen (550 stacji), Ciech i Azoty. Działają tam także m.in.Boryszew, Kopex, Comarch, Asseco i CCC. Polskie firmy zatrudniają w Niemczech ok. 30 tys. pracowników. Po wypowiedzeniu BIT firmy będą chronione jeszcze przez 20 lat.

Nasz rząd wypowiada umowy także Wielkiej Brytanii, której skumulowane inwestycje na koniec 2016 r. wynosiły 9 mld EUR (1,4 tys. firm, szóste miejsce wśród największych inwestorów w naszym kraju). Do największych brytyjskich inwestorów w Polsce należą: Tesco, HSBC, GlaxoSmithKline, Shell, Astra Zeneca i Aviva. Polskie inwestycje w Wielkiej Brytanii to 833 mln EUR. Na Wyspach działa ponad 22 tys. polskich firm, a ponad 65 tys. naszych rodaków pracuje tam na zasadzie samozatrudnienia (mała gastronomia, sklepy, usługi remontowo-budowlane). Po wypowiedzeniu BIT firmy będą chronione jeszcze przez 15 lat. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Polska kończy z ochroną inwestycji