Polska logistyka na głębokich wodach

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2013-10-08 00:00

Najważniejszym wydarzeniem na polskim rynku TSL w ostatnich 10 latach, było uruchomienie terminala DCT Gdańsk. Tak uznali czytelnicy pb.pl i pracujwlogistyce.pl

Tydzień temu poprosiliśmy naszych czytelników, by przy pomocy internetowej sondy wytypowali najważniejsze, ich zdaniem, wydarzenie na polskim rynku TSL minionej dekady (identyczna sonda, została zamieszczona na portalu pracujwlogistyce.pl). Zaproponowaliśmy 14 zdarzeń. Od liberalizacji rynku kolejowego czy pocztowego, przez upadek firmy Rico po wejście na polski rynek niemieckiej poczty. W naszym badaniu wzięło udział 387 osób, a 194 z nich wskazały — uruchomienie terminala DCT.

None
None

Terminal na świat

Uruchomienie DCT w Gdańsku było z pewnością momentem przełomowym dla polskiej branży TSL, ponieważ umożliwiło uruchomienie w 2010 r. pierwszego w Polsce bezpośredniego połączenia morskiego z Azją. Tym samym DTC przyjął rolę portu hubu dla krajów Europy Środkowo- -Wschodniej oraz Rosji, a w ostatnim czasie pozwolił także na wprowadzenia do serwisu Azja-Europa największego kontenerowca na świecie.

— Warto zaznaczyć, że gdański terminal kontenerowy jest jednym po tej stronie Cieśnin Duńskich, do którego mogą zawijać jednostki tak duże, jak Triple-E Maerska. Oznacza to z kolei systematyczny wzrost znaczenia tych linii, będący odpowiedzią na zwiększoną dynamikę sprzedaży w imporcie. Już od momentu uruchomienia DTC w Gdańsku polscy operatorzy logistyczni systematycznie zwiększają skalę obsługi, dzięki większemu zapotrzebowaniu na fracht morski na trasie Azja-Europa — mówi Arkadiusz Mirek, prezes DSV Air&Sea.

Historia DCT Gdańsk zaczęła się w 2004 r. kiedy ZMPG podpisały z DCT Gdańsk umowę, pozwalającą wojewodzie pomorskiemu wydać zgodę na budowę terminala. W 2005 r. zatwierdzono ostatecznie dokumenty i wyłoniono wykonawcę spośród pięciu kandydatów. Niemiecki Hochtief mógł rozpocząć realizację projektu opracowanego przez konsorcjum, w skład którego weszły BPBM Projmors oraz gdańskie firmy Wuprohyd i North- Investments. Rozpoczęło się sypanie sztucznego pirsu o długości 840 i szerokości 640 metrów, który docelowo miał pozwolić na obsługiwanie w ciągu roku miliona TEU. Terminal kontenerowy DCT Gdańsk rozpoczął działalność operacyjną 1 czerwca 2007 r., kiedy to zawinął pierwszy komercyjny statek kontenerowy. W październiku 2007 r. zakończyła się realizacja pierwszego etapu budowy terminala, w wyniku której uzyskał on roczną zdolność przeładunkową 500 tys. TEU. W 2012 r. terminal obsłużył 897 tys. TEU. Docelowo terminal ma osiągnąć roczną zdolność przeładunkową około 4 mln TEU. Dodatkowo jedno ze stanowisk jest wyposażone w rampę ro-ro. Przeładunki są obsługiwane z zastosowaniem nowoczesnego systemu komputerowego. Od stycznia 2010 r., oprócz kontenerowych serwisów feederowych, terminal DCT obsługuje regularny serwis oceaniczny AE10 armatora Maersk Line.

Lider

Od stycznia 2010 r. DCT Gdańsk, jedyny polski terminal głębokowodny, przyjmuje co tydzień jednostki kontenerowe o pojemności 8 tys. TEU z Dalekiego Wschodu, przywożące importowane towary do Polski, odbierające towary eksportowe z Polski oraz przewożące towary w tranzycie morskim dla kluczowych portów na Bałtyku. Możliwość bezpośredniego połączenia z Azją przyczyniła się do rozwoju DCT Gdańsk, który stał się bałtyckim hubem, osiągając 180 proc. wzrostu w 2010 r., oraz stał się jednym z najszybciej rozwijających się terminali na świecie. W maju 2011 r. zaczęła się nowa era dla DCT, kiedy terminal zaczął obsługiwać kontenerowce klasy E o pojemności15,5 tys. TEU należące do Maersk Line. Wówczas były to największe statki na świecie.

Dzięki temu spółka dołączyła do prestiżowej grupy głębokowodnych portów kontenerowych w Europie Północnej, obsługujących co tydzień ogromne jednostki kontenerowe. Jednocześnie stała się jedynym takim terminalem zlokalizowanym na wschód od Cieśnin Duńskich. Od czasu rozpoczęcia działalności do roku 2012 terminal kontenerowy przeładował 2 mln TEU. Rok 2012 został zamknięty kolejnym rekordem — przeładowano w nim około 900 tys. TEU. Dzięki temu polski hub kontenerowy zapewnił sobie pozycję drugiego najważniejszego terminala na Bałtyku po Petersburgu.

— Warto zaznaczyć też, że to jeszcze nie koniec zmian, zapoczątkowanych przez uruchomienie DTC w Gdańsku. Rozwój serwisu Azja-Europa zachęcił bowiem do dalszych inwestycji w trójmiejskich portach, które obecnie można oszacować na 5 mld zł.

Jednym z największych projektów jest budowa drugiego Głębokowodnego Terminala Kontenerowego (DCT2 Gdańsk). Czas pokaże, czy za kilka lat jego budowę ocenimy jako przełomowe wydarzenie dla branży transportowej w drugiej dekadzie XXI w. — dodaje Arkadiusz Mirek.

Dla przedstawicieli terminala DCT wygrana w naszym plebiscycie oznacza, że rośnie świadomość znaczenia DCT Gdańsk dla całej gospodarki Polski.

— Nasza wyjątkowa pozycja wynika z jednej strony z warunków hydrologicznych (głębokowodne nabrzeże), z drugiej zaś z położenia w sercu kontynentu, najbliżej rynków Europy Środkowej i Wschodniej oraz Rosji. Dzięki tym naturalnym czynnikom i światowemu standardowi usług DCT stał się najprężniej rozwijającym się terminalem w Polsce i jedynym, w tej części Morza Bałtyckiego, zdolnym do obsługi największych statków kontenerowych świata — mówi Maciek Kwiatkowski, prezes DCT Gdańsk.