Polska mocniej przyciąga sieci

  • Emil Górecki
opublikowano: 20-11-2012, 00:00

Stajemy się coraz bardziej atrakcyjni dla międzynarodowych sieci handlowych. W Europie są tylko cztery lepsze rynki.

Polska zajęła piątą pozycję w rankingu najbardziej interesujących lokalizacji, z którymi swoją przyszłość wiążą międzynarodowe sieci handlowe w Europie. Choć nie jesteśmy już europejskim liderem wzrostu PKB, w ostatnim roku zyskaliśmy w oczach osób, które planują rozwój ponad stu sieciówek z modą, kosmetykami czy innymi dobrami konsumpcyjnymi z Europy i Bliskiego Wschodu — wynika z raportu firmy CBRE. W planach rozwoju na 2012 r. uwzględniali Polskę dopiero na dziesiątym miejscu.

Najbardziej atrakcyjnym rynkiem w przyszłym roku będą Niemcy. Między nimi a nami w rankingu znalazły się Austria, Holandia i Wielka Brytania. W ubiegłorocznym badaniu nasz dystans do ówczesnego lidera — Włoch — był dużo większy. Lepiej postrzegane były m.in. Rosja, Hiszpania czy Czechy, które w obecnej edycji, uwzględniającej plany na 2013 r., znalazły się za nami. Jednak w tej branży chcieć niekoniecznie znaczy móc. Nie szykujmy się więc na zalew nowych sklepów.

— Sieci z coraz większą uwagą dobierają lokalizacje sklepów, woląc nawet latami poszukiwać idealnego miejsca dla nowego salonu, niż otworzyć go w lokalizacji, którą uznają za niedostatecznie dopasowaną do wizerunku marki — tłumaczy Magdalena Frątczak, dyrektor działu powierzchni handlowych w CBRE. Sieci handlowe coraz większą wagę przykładają też do sprzedaży internetowej. Wirtualną ekspansję zadeklarowało w tym roku 40 proc. pytanych firm. Rok wcześniej takie deklaracje składało tylko 28 proc. z nich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu