Polska może stracić miliardy euro funduszy strukturalnych

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 23-05-2005, 21:01

Polska może utracić miliardy euro na pomoc regionalną, jeśli nie dostosuje swojego prawa w zakresie ochrony środowiska do standardów unijnych - doniosła w poniedziałek agencja Reutera.

Polska może utracić miliardy euro na pomoc regionalną, jeśli nie dostosuje swojego prawa w zakresie ochrony środowiska do standardów unijnych - doniosła w poniedziałek agencja Reutera.

Przedstawiciele Unii Europejskiej i Polski powiedzieli agencji Reutera, że jeżeli Polska nie upora się szybko z tym problemem, to pomoc z UE może być mniejsza niż wcześniej zakładano.

"Projekty na pomoc strukturalną są obecnie akceptowane tylko warunkowo. Jednak ostateczna decyzja o przyznaniu funduszy raczej nie będzie podpisana, chyba że zostaną przyjęte nowe przepisy dotyczące ochrony środowiska" - pisze agencja, powołując się na przedstawiciela Komisji Europejskiej, pragnącego zachować anonimowość.

Polska w latach 2004-2006 miałaby otrzymać 12 mld euro, m.in. na zwiększanie zatrudnienia, budowę nowych dróg, ochronę środowiska itd. Natomiast według wstępnego planu budżetu na lata 2007-2013, przygotowanego przez Luksemburg, przewodniczący w tym półroczu pracom UE, środki wyniosłyby 60-70 mld euro. Oczywiście wszystko zależy teraz od przebiegu toczących się negocjacji.

Cytowany przez agencję wysoki rangą polski dyplomata ostrzega, że część tych środków może jednak przepaść, jeśli Polska nie dostosuje swojego prawa do standardów unijnych w zakresie ochrony środowiska.

"Poprawka do ustawy o ochronie środowiska jest już w parlamencie i jest szansa, że zostanie uchwalona w najbliższych miesiącach" - cytuje polskiego dyplomatę Reuters.

Zgodnie z prawem unijnym Polska, powinna przesyłać do Komisji Europejskiej szczegółowe raporty, określające, jaki wpływ na środowisko naturalne mają projekty realizowane w ramach funduszy strukturalnych, np. budowa dróg czy oczyszczalni ścieków. Bez tego, jak powiedział Reutersowi przedstawiciel Komisji, nie będzie zgody na uruchomienie funduszy.

Równocześnie rozmówca z KE odrzucił sugestię, że polska komisarz ds. polityki regionalnej Danuta Huebner mogłaby użyć swoich wpływów politycznych i postarać się, by fundusze zostały uruchomione.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane