Na plusie jest 47 z 48 funduszy, a niechlubnym wyjątkiem są Indie (-2,7 proc., licząc w dolarze). Polski ETF też nie zachwyca, bo ze stopą zwrotu na poziomie 3,9 proc. otwiera ostatnią dziesiątkę zestawienia. W rankingu prowadzi natomiast Kolumbia (17,8 proc.), na drugim miejscu jest Argentyna (17 proc.), a podium uzupełnia Egipt (16,5 proc.). Z rynków europejskich relatywnie najlepszy wynik osiągnęły rynki wrażliwe na kurs dolara — Turcja i Rosja (15 i 12 proc.). Z rynków rozwiniętych prym wiedzie Kanada (11,4 proc.), a nieco gorsze są Stany Zjednoczone (8,3 proc.).
