Polska nadal walczy o Mercedesa

MAG
opublikowano: 04-03-2008, 00:00

Przedstawiciele Daimlera odwiedzą Polskę i obejrzą działki. Przy produkcji mercedesów ma pracować aż 3 tys. osób.

Przedstawiciele Daimlera odwiedzą Polskę i obejrzą działki. Przy produkcji mercedesów ma pracować aż 3 tys. osób.

Choć pojawiły się wątpliwości, czy koncern Daimler, który szuka miejsca pod budowę fabryki mercedesów klasy A i B, nadal bierze pod uwagę Polskę, okazuje się, że w tej sprawie nic się nie zmieni- ło. Co więcej, niedługo przedstawiciele niemieckiego koncernu przyjadą do naszego kraju.

— Obejrzą proponowane im lokalizacje na Dolnym Śląsku — twierdzi źródło „PB”.

Ale podobno nie tylko. Oprócz Dolnego Śląska (terenów w wałbrzyskiej i legnickiej strefie ekonomicznej) w grę wchodzi także Śląsk.

— Nic w tej sprawie nie wiem. Z nikim się nie spotykałem — twierdzi Piotr Wojaczek, prezes Katowickiej SSE.

Niemcy szukają firmy, która zapewni im w Polsce obsługę prawną. Wiadomo też nieco więcej na temat inwestycji. Oprócz tego, co wyszło z samej firmy (fabryka ma ruszyć w 2011 r., a decyzja o lokalizacji ma zapaść w pierwszym kwartale), udało się potwierdzić, że to naprawdę wielki projekt.

— Firma chce zatrudnić 3 tys. osób. Szuka działki o powierzchni 200 ha — informuje rozmówca „PB”.

Eksperci szacują, że wartość inwestycji może wynieść 1,5-2 mld zł.

Niestety, oficjalnie nikt nic o sprawie nie mówi.

— Mercedes-Benz nie podjął decyzji o budowie nowej fabryki. Dlatego nie komentujemy spekulacji na temat potencjalnych krajów, w których mogłaby ona być zlokalizowana — ucina Florian Martens, specjalista ds. komunikacji w Mercedes-Benz Cars.

— W tej chwili nie mamy do przekazania żadnych informacji na temat ewentualnej inwestycji Daimlera w naszym regionie — mówi Borys Czyhin, rzecznik Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Nieoficjalnie wiadomo, że za ujawnienie jakiejkolwiek informacji wszystkim osobom zaangażowanym w negocjacje grożą wysokie kary finansowe.

W ubiegłym miesiącu Daimler zrezygnował z innej inwestycji w Polsce. Chodziło o wspólny z japońskim IHI projekt budowy fabryki turbosprężarek za 50-60 mln zł, zatrudniającej 250 osób. Walczyły o niego Polska, Rumunia i Węgry. Zwyciężyła… Turyngia, land na wschodzie Niemiec. Koncern przekonała dotacja równa 30 proc. wartości inwestycji i korzystny program szkoleń.

W Rumunii rozważana jest lokalizacja w parku przemysłowym Tetarom III w Jucu, w północno-zachodniej części kraju w pobliżu granicy z Węgrami. To tam fińska Nokia przenosi produkcję z niemieckiego Bochum. Kiedy tylko sprawa budowy fabryki wyszła na jaw pod koniec stycznia, pojawiły się głosy, że Daimler skłania się ku Rumunii, a negocjacje z Polską mają wyłącznie pomóc koncernowi utargować większą pomoc publiczną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu