Polska przygotowuje się na wejście euro

Mira Wszelaka
opublikowano: 2001-05-11 00:00

Polska przygotowuje się na wejście euro

Wiele wskazuje na to, że UE nie jest dostatecznie przygotowana do operacji całkowitego przejścia na euro. NBP zapewnia, że Polska zdąży.

1 stycznia 2002 r. kraje unii walutowej przejdą na euro, wycofując z obiegu waluty narodowe. Tymczasem Komisja Europejska ostrzega państwa strefy euro przed niedostatecznym przygotowaniem małych przedsiębiorców oraz zwykłych obywateli.

Co prawda, banki przygotowują się do przejścia na euro, ale np. wciąż brakuje jednolitego dla całej Europy systemu płatności. Chodzi o wyeliminowanie kosztów transakcji między poszczególnymi krajami w euro. To oczywiście rodzi wielkie wyzwania również dla polskich przedsiębiorców, który do tej pory dokonywali transakcji w markach.

Tymczasem Ryszard Kokoszczyński, wiceprezes NBP, uspokaja wszystkich, którzy przechowują waluty krajów unii monetarnej, że zarówno banknoty, jak i bilon w każdej ilości będą podlegały wymianie.

Szczegóły związane z zastąpieniem euro będzie regulować ustawa o skutkach wprowadzania w niektórych państwach członkowskich UE wspólnej waluty.

— Już wkrótce rozpoczniemy zakrojoną na szeroką skalę kampanię informacyjną, która przygotuje społeczeństwo oraz firmy do nadchodzących zmian — mówi Ryszard Kokoszczyński.

Zgodnie z zapowiedziami EBC, do 1 stycznia 2002 r. w obiegu znajdzie się aż 14,25 mld banknotów i 50 mld monet wartości 656 mld EUR. Tymczasem do końca nie wiadomo, jaka ilość nowej waluty znajdzie się na terenie Polski.

— To, ile euro pojawi się w Polsce, będzie zależało od banków komercyjnych. To właśnie na nich będzie spoczywała odpowiedzialność za całą operację, włącznie z bezpieczeństwem jej przeprowadzenia — mówi Ryszard Kokoszczyński.