Polska przystąpi do mechanizmu ERM2 prawdopodobnie z szerokim pasmem wahań kursu złotego plus/minus 15 proc. - uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Andrzej Sławiński. O takie pasmo dopuszczalnych wahań kursu złotego w systemie ERM2 Polska właśnie zabiega.
"Dyskusja dotycząca reżimu kursowego jest przed nami, a ważnym partnerem w tej sprawie jest strona europejska. Uważam, iż najbardziej prawdopodobne jest, że będzie to system typowy dla systemu ERM, taki jaki ma członek systemu - Dania" - powiedział Sławiński podczas odbywającego się we wtorek w Warszawie seminarium "Polityka pieniężna w Polsce - doświadczenia i perspektywy".
"Najbardziej prawdopodobne jest, że będziemy mieli taki system jak w ERM2 czyli plus/minus 15" - dodał.
Polska zabiega o to, aby pasmo dopuszczalnych wahań kursu złotego w systemie ERM2 wynosiło plus/minus 15 proc.
Zdaniem niektórych analityków, dla Polski najkorzystniejsze byłoby ustalenie szerokiego pasma wahań w systemie ERM2, w jakim złoty powinien się znaleźć przed zastąpieniem go euro, bo zmniejszyłoby to ryzyko związane z przepływami kapitału spekulacyjnego.
Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, jednak według wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego prawdopodobny jest scenariusz, w którym pasmo będzie wynosiło plus/minus 2,25 proc.
Polska zamierza spełnić do 2007 roku kryteria paktu z Maastricht, co pozwoliłoby jej wówczas wejść do przejściowego europejskiego mechanizmu walutowego ERM2. Po dwóch latach w ERM2, w 2009 roku, Polska mogłaby przyjąć wspólną europejską walutę.