Polska pupilem Providenta

BT
opublikowano: 2007-07-19 00:00

Wyspiarska grupa finansowa podzieliła się. Sercem jednej z części będzie Polska.

Wyspiarska grupa finansowa podzieliła się. Sercem jednej z części będzie Polska.

Akcjonariusze brytyjskiej grupy Provident zdecydowali o jej podziale na Provident Financial i International Personal Finance (IPF). Pierwsza z nich będzie koncentrować się na rozwoju działalności w Wielkiej Brytanii, druga, która notowana jest na londyńskiej giełdzie, ma rozwijać działalność poza Wyspami. Szczególne znaczenie będzie mieć nasz kraj.

— Mamy 1,8 mln klientów, z czego niemal połowę w Polsce. Pracuje dla nas 28 tys. przedstawicieli, z czego 46 proc. w Polsce. Zatrudniamy 5 tys. pracowników, z czego połowę nad Wisłą — podkreśla John Mitra, dyrektor marketingu i komunikacji IPF.

Eddie Lawrenson, szef na Polskę, wyjaśnia, że to u nas będą powstawać i będą testowane nowe produkty. U nas szkoleni też będą pracownicy dla spółek z innych krajów. A w najbliższej perspektywie IPF planuje inwestycje w Rosji, na Ukrainie i w Indiach. Nasi menedżerowie będą analizować inne rynki i współzakładać tam firmy. IPF zapewnia, że wyłożył pieniądze, by przygotować Polskę do roli przywódcy.

Spółki International Personal Finance oferują przede wszystkim drobne kredyty. Oprócz Polski grupa działa w Czechach, na Słowacji i Węgrzech, w Meksyku, a od tego roku także w Rumunii.