Leszek Balcerowicz, prezes Narodowego Banku Polskiego, powiedział w czwartkowym wywiadzie dla ,,Financial Times Deutschland”, że przed związaniem swojej waluty z euro Polska musi uzdrowić finanse publiczne. De facto wykluczył więc szybkie wejście do systemu ERM-2, stanowiącego poczekalnię do strefy euro.
Polska chce przyjąć euro w 2008 r. Wcześniej jednak musi utrzymać stabilny kurs złotego do euro przez dwa lata w ramach systemu ERM-2.
W środę Tibor Draskovics, minister finansów Węgier, wezwał Unię Europejską do złagodzenia warunków przyjęcia euro przez nowych członków, ponieważ — jego zdaniem — nie uwzględniają one specyfiki poszczególnych państw.