"Puls Biznesu": Jaki jest potencjał rynku automatycznej identyfikacji w Europie?
Patrick J. Byrne: Według prognoz instytucji badawczej VDC europejski rynek terminali przenośnych ma w najbliższych trzech latach odnotować wzrost o 6-8 proc. Jednak na czterech rynkach wzrost będzie znacznie wyższy. Szacuje się, że na Bliskim Wschodzie, w Izraelu, Polsce i Rosji wzrost może osiągnąć nawet 20 proc.
Czy Polska jest atrakcyjnym rynkiem dla dostawców automatycznej identyfikacji?
Tak. Wszędzie tam, gdzie rośnie PKB, rozwijają się systemy dystrybucji. Polska odnotowuje wzrost nieporównywalny z innymi państwami regionu. Ponadto do Polski migrują nasi klienci.
Czy polskie przedsiębiorstwa są już na takim etapie zaawansowania technologicznego, by czerpać zyski z wdrożenia najnowszych technologii identyfikacji?
Rosnący dostęp do technologii szerokopasmowych, Wi-Fi to fakty. Dodatkowo młoda generacja uważa dostęp do internetu za oczywisty. Dlatego przeszkód nie upatrywałbym technologii. Barierą jest raczej niedostateczna świadomość korzyści biznesowych, jakie przynieść może technologia.
Czyli jakich?
Dla firmy, która zatrudnia dziesiątki lub setki kierowców, ważna jest wiedza o tym którzy są najbardziej produktywni, w jaki sposób pracują, jak często robią przerwy w pracy, jak długo wracają do firmy, jak wiele dodatkowych zamówień są w stanie zebrać. Gdyby ktoś chciał zadać te pytania firmie transportowej pracującej w tradycyjny sposób, na wiele nie otrzymałby odpowiedzi.
Jakie tendencje zauważył pan w branży automatycznej identyfikacji?
Przede wszystkim zmianę roli pracownika pełniącego funkcję dostawcy. Dziś musi on być merchandiserem, kurierem, specjalistą obsługi klienta. Firmy transportowe mają bardzo rozbudowaną sieć pracowników — dziś mogą ją wzmocnić technologią.

O firmie
Intermec to amerykańska firma, która działa na rynku automatycznej identyfikacji. Do jej klientów należy 70 proc. firm z listy Fortune 1000, m.in. PepsiCo., a także armia USA, brytyjska poczta, a w Polsce m.in. Ministerstwo Sprawiedliwości i Policja.