Polska-USA: między polityką a ekonomią

Małgorzata Birnbaum
17-07-2002, 00:00

Amerykanie zawsze uważali Polskę za swojego sojusznika w Europie. Za poprzedniego ustroju oczekiwali, że to właśnie nasz kraj wyłamie się z bloku wschodniego. Nie pomylili się. Polska jednak nie wykorzystała swoich pięciu minut i nie dostała od USA tak wiele, jak mogła. Podczas ubiegłorocznej wizyty George Bush powiedział, że Polska to centrum Europy, w którym powinno się załatwiać amerykańskie interesy. Ale deklaracje polityczne nie miały przełożenia na kontakty handlowe. Amerykanie w latach dziewięćdziesiątych znajdowali się w czołówce inwestorów zagranicznych, w ubiegłym roku spadli na trzecie miejsce. Wymiana handlowa z USA maleje z roku na rok.

Oczywiście, trudno tłumaczyć tę sytuację wyłącznie brakiem dobrej woli. Nie zapominajmy, że 2001 rok był szczególny dla największej gospodarki świata. Recesja i ataki terrorystyczne skutecznie zniechęciły amerykańskie spółki do inwestycji i szukania kontaktów handlowych za granicą. Także ten rok może być dość trudny dla USA, a więc i reszty świata.

Czy trwająca wizyta prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego w USA może więc w ogóle coś zmienić? Tak, bo prezydent USA przyjmuje tak uroczyście najwyżej kilka głów innych państw, a Aleksander Kwaśniewski to dopiero drugi tak ważny gość George’a Busha. Tak, bo amerykańskie firmy zraziły się do tanich, ale niebezpiecznych politycznie i gospodarczo rynków i szukają miejsc na produkcję w Europie Środkowej i Wschodniej. Tak, jeśli nie skończy się tylko na deklaracjach. I wreszcie tak, jeśli pod koniec roku Polska zdecyduje się na zakup myśliwców F-16, bo to pociągnie za sobą napływ amerykańskich inwestycji w ramach umów offsetowych.

Ups! Zagalopowałam się. Wybór samolotów wielozadaniowych to przede wszystkim sprawa polityczna. Nawet jeśli rząd twierdzi, że zwycięży ten oferent, który przedstawi korzystniejsze umowy offsetowe, w rzeczywistości chodzi o wybór między dwiema opcjami: amerykańską i europejską. Przed Polską trudny wybór. A kontakty handlowe z USA? Może być tylko lepiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Birnbaum

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polska-USA: między polityką a ekonomią