Firma PricewaterhouseCoopers opublikowała kolejny raport o ofertach publicznych "IPO Watch Europe". Wynika z niego, że dzięki wielkim ofertom PZU oraz Tauronu, wartym w sumie 3,016 mld euro, Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) uplasowała się na drugim miejscu w Europie. Liderem jest Londyn.
W II kwartale na rynkach europejskich odnotowano 89 ofert publicznych (IPO) o łącznej wartości 9,014 mld euro. To znacząca poprawa, bo w pierwszych trzech miesiącach 2010 r. w 79 IPO uzyskano 4,716 mld euro. W obu wymienionych okresach odnotowano też dużą poprawę w stosunku do drugiego kwartału 2009 r., w którym łączna wartość europejskich IPO wyniosła zaledwie 455 mln euro.
Londyn już kolejny raz prowadzi w tym zestawieniu, zarówno pod względem liczby IPO (27 debiutów, 24 w I kwartale), jak i łącznej wartości ofert (3,202 mld euro w porównaniu z 2,102 mln euro w pierwszym kwartale). Oferty odnotowane na tym rynku stanowiły 36 proc. wartości i 30 proc. liczby wszystkich europejskich IPO w drugim kwartale. Warszawa uplasowała się tuż za europejska stolicą finansów. Na GPW odnotowano 25 IPO o łącznej wartości 3,15 mld euro. W pierwszym kwartale ofert było 15, a ich łączna wartość wynosiła zaledwie 31 mln euro.
"Mimo nie najlepszych nastrojów wśród inwestorów w Europie, w drugim kwartale byliśmy świadkami czterech ofert o wartości przekraczającej miliard euro, z czego dwie zostały przeprowadzone na GPW. Z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia od ponad dwóch lat. Oferty te sprawiły, że wartość IPO względem poprzedniego kwartału podwoiła się, choć liczba debiutów pozostała zbliżona. Choć część firm zaniechało planów w zakresie IPO, giełdzie w Londynie udało się przyciągnąć międzynarodowe spółki, szczególnie z sektorów ropy naftowej i gazu oraz przemysłu drzewnego i metalowego, jak na przykład Essar Energy z Indii" — komentuje Jacek Socha, wiceprezes Pricewaterhouse- Coopers w Polsce.