Czytasz dzięki

Polska żywność na Jedwabnym Szlaku

Drogi fracht utrudnia transport produktów spożywczych do Chin. Alternatywna opcja to pociąg, ale brakuje kontenerów chłodniczych.

W styczniu linie oceaniczne wyceniały fracht kontenera 40-stopowego na trasie Gdynia — Xingang w Chinach na 400 USD, a w marcu za obsługę tej samej trasy żądały już 1000 USD. Tak duży wzrost stawek utrudnił morski transport towarów z Europy do Chin. Skutki mocno odczuli m.in. producenci żywności. Mlekovita interweniowała nawet w resortach rolnictwa oraz gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Teraz pojawiła się alternatywa. PKP Cargo Connect, spółka zależna PKP Cargo, uruchamia kontrolowany transport żywności do Chin przez Rosję, na terenie której obowiązuje embargo. Anna Sapińska, rzecznik Mlekovity, informuje, że spółka analizuje, dokąd dotrze transport kolejowy — dopiero potem będzie w stanie powiedzieć, czy może z niego skorzystać. PKP Cargo zapewniają, że żywność będzie przewożona z dowolnego miejsca w Polsce do Małaszewicz, a stamtąd, bezpośrednimi pociągami, trafi w ciągu 14 dni do miasta Xi’an w środkowych Chinach.

Na razie jednak przewóz produktów mlecznych koleją może być sporym wyzwaniem, bo PKP Cargo twierdzą, że brakuje kontenerów — chłodni. Dlatego na razie będzie możliwy tylko transport towarów, które nie są wrażliwe na zmiany temperatury.

Robert Roszko z Rohlig Suus Logistics prognozuje, że wielu dostawców żywności chętnie z niego skorzysta.

— Popyt w Chinach na towary spożywcze z Polski jest bardzo duży. Nasi producenci mają tam renomę, więc jest to atrakcyjny kierunek eksportowy. Niestety, do tej pory — ze względu na rosyjskie embargo — możliwości transportu lądowego były ograniczone. Przewóz szlakiem morskim trwa około miesiąca, co wyklucza przewóz niektórych rodzajów towarów. Z kolei transport lotniczy jest drogi, a więc często nieopłacalny. Dlatego umożliwienie transportu kolejowego to bardzo dobra wiadomość — podkreśla Robert Roszko.

Przypomina, że import z Chin stanowi aż 11,6 proc. całego importu do Polski, a eksport za mur to zaledwie 1 proc. całości. Uruchomienie kolejowego tranzytu Jedwabnym Szlakiem przez Rosję nie odwróci proporcji, ale pomoże zmniejszyć różnicę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane