Polski grafen jest już na sprzedaż

Sukces wspólnego przedsięwzięcia ARP i KGHM może przetrzeć szlak innym projektom grafenowym w Polsce.

Premier Donald Tusk z pompą ogłosił wczoraj to, co „PB” zapowiedział już w ubiegłym tygodniu. Czyli rozpoczęcie produkcji polskiego grafenu — materiału, który jest formą węgla, ale sto razy mocniejszą niż stal, elastyczną, przezroczystą, przewodzącą ciepło szybciej, niż robi to srebro, a prąd — szybciej, niż robi to krzem.

— Potrafiliśmy spiąć potęgę wynalazku, energię finansistów i pomoc państwa. To historyczne i polskie osiągnięcie — mówił premier Tusk. Chodzi o spółkę Nano Carbon, należącą do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) i miedziowego koncernu KGHM, a współpracującą z warszawskim Instytutem Technologii Materiałów Elektronicznych. Nano Carbon zaczął już sprzedawać płatki grafenowe na potrzeby sektora badawczo-rozwojowego. Premier Tusk zapowiedział też budowę centrum grafenowego, a Wojciech Dąbrowski, prezes ARP, dodał, że w 2015 r. zacznie się wytwarzanie zredukowanego tlenku grafenu.

— Celujemy w czysty grafen płatkowy do zastosowań biomedycznych — zapowiedział Wojciech Dąbrowski.

W Polsce na badania nad grafenem Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przeznaczyło 60 mln zł. W październiku 2013 r. wystartował natomiast europejski program EU Graphene Flagship, z budżetem 1 mld EUR. Na świecie na badania nad grafenem przeznacza się jeszcze więcej pieniędzy — wielki program badawczy prowadzi koreański Samsung, prace wrą również w USA, w Europie czy w Chinach.

Naukowcy pracują głównie nad obniżeniem kosztów i masowym wykorzystaniem grafenu np. w elektronice, do wytwarzania wyświetlaczy. Do masowego wykorzystania tego surowca wciąż jednak daleko.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Polski grafen jest już na sprzedaż