Polski pawilon z EXPO zostanie sprzedany
CENA DO USTALENIA: Ceny przedmiotów wystawionych na sprzedaż nie są ustalone. Będą one negocjowane z każdym klientem — mówi Feliks Allina, doradca w biurze EXPO 2000 KIG/PAIZ.
Biuro EXPO 2000, prowadzone przez KIG/PAIZ, wystawia na sprzedaż pawilon i elementy jego zabudowy. Właściciela mogą zmienić drewniane dworki, rzeźby ludowe i obrazy malowane na szkle. Uzyskane pieniądze mają przynajmniej w części pokryć wydatki związane z budową pawilonu.
Budowa polskiego pawilonu na EXPO 2000 pochłonęła ponad 12 mln zł. Jego wyposażenie kosztowało kolejne 7 mln zł. Wyprzedaż samego pawilonu i wyposażenia nie zamortyzuje inwestycji, ale pomoże zmniejszyć koszty jego likwidacji. Największym elementem przeznaczonym do sprzedaży jest sam pawilon.
— Miejsce, na którym ulokowano polską ekspozycję, ma po zakończeniu EXPO wrócić do stanu poprzedniego. Koszt rozbiórki i przetransportowania pawilonu do Polski wyniesie ponad 1 mln zł. Dlatego postanowiliśmy go sprzedać — tłumaczy Feliks Allina, doradca w biurze EXPO 2000 w KIG/PAIZ.
Organizator polskiej ekspozycji nie zarobi na sprzedaży. Dotychczasowi oferenci w ramach zapłaty chcą pokryć koszty demontażu i ewentualnego transportu.
— Chałupy nadają się na przydrożne lokale gastronomiczne, albo nawet na letnią daczę. Ich zakupem interesują się trzy firmy niemieckie. Polacy z kolei chcą kupić rzeźby, które dekorowały pawilon, malowane na szkle obrazy i części wyposażenia elektronicznego, między innymi nagłośnienie — opowiada Feliks Allina.
Drewniane budowle nie nadają się do natychmiastowego postawienia pod gołym niebem. Wykorzystać w plenerze można tylko ściany z dekorowanymi frontonami. Dach, który je przykrywał, jest atrapą i będzie musiał zostać zastąpiony konstrukcją odporną na niepogodę. Zainteresowani zakupem pawilonu i jego elementów mogą składać oferty do 9 października.