Polski PKB poszybuje jak niemiecki?

Wojciech Białek
opublikowano: 2010-08-17 00:00

Nie są jeszcze znane dane GUS o tempie wzrostu gospodarczego w II kwartale tego roku w naszym kraju. Poznaliśmy natomiast informacje z Niemiec na temat dynamiki produktu krajowego brutto. W II kw. wyniosła ona +3,7 proc., a więc najwięcej od I kw. 2007 roku.

Warto ścieżkę dynamiki rocznej PKB Niemiec porównać z analogiczną trajektorią tempa wzrostu PKB w Polsce. Jak widać, przez trzy lata serie te poruszały się krok w krok, przy czym jednak oczywiście zmienność wykazywana przez silnie uzależnioną od wahań światowego handlu gospodarkę niemiecką była znacznie wyższa, a poziomy dynamiki znacznie niższe niż dla Polski. Ta ścisła zależność pomiędzy dynamiką PKB w Niemczech i w Polsce załamała się w I kw. 2010, kiedy to nasza gospodarka nie za bardzo poradziła sobie ze skutkami rekordowo mroźnej i śnieżnej zimy.

Gdyby w II kw. polska gospodarka wróciła na "niemiecką" ścieżkę rozwoju, to dynamika PKB powinna przekroczyć 7 proc., czyli również najwyższy poziom od I kw. 2007 r. Jednak w II kw. na Polskę spadły kolejne ciosy w postaci kwietniowej katastrofy smoleńskiej oraz najsilniejszej od 13 lat powodzi. Można więc oceniać, że jakkolwiek dynamika PKB w Polsce w II kw. (pierwszy szacunek poznamy dopiero pod koniec sierpnia) okaże się najwyższa od 1,5 roku, to jednak nie sięgnie poziomów sugerowanych przez występującą w latach 2007-09 zależność.

Wojciech Białek