Polskie banki będą wspierać hossę

Adrian Boczkowski
opublikowano: 14-12-2010, 07:06

Inwestorzy coraz częściej zadają sobie jednak pytanie, czy to już kres bankowej hossy? To kluczowe pytanie, bo przecież pięć banków decyduje w 34 proc. o zmianach WIG20, a udział sektora bankowego w  WIG to aż 27 proc. Przy spadających kursach banków można więc zapomnieć o dalej rosnących indeksach. Od razu jednak uspokajamy: przy braku nawrotu globalnej zawieruchy kursy banków mają jeszcze duży potencjał.

Kto kupił akcje PKO BP na szczytach poprzedniej hossy, wyszedł już prawie na zero (uwzględniając dywidendę i przyznane prawa poboru). Pomimo minionej bessy, pięcioletnia stopa zwrotu z papierów Citi Handlowego to prawie 120 proc. Od kryzysowego dna z 2009 r. papiery Millennium przyniosły już blisko 300 proc. zarobku, a w ostatnich 12 miesiącach BRE Bank zyskał blisko 40 proc. To zdecydowanie lepiej niż szeroki rynek. WIG zyskał w ostatnich 12 miesiącach "tylko" 20 proc., od dna z zeszłego roku — 123 proc., jego pięcioletnia stopa zwrotu wynosi 38 proc., a do szczytu z 2007 r. brakuje 42 proc.

Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polskie banki będą wspierać hossę