W spotkaniach w cztery oczy wzięło udział 150 firm z obu krajów. Efekty będą — tak mówią statystyki.
50 firm z Hiszpanii i 100 z Polski spotka się na dwudniowym Polsko-Hiszpańskim Forum Inwestycji i Współpracy Biznesowej, które kończy się dzisiaj.
— Połowa firm nawiąże kontakty, a czwarta część zrealizuje wspólne przedsięwzięcia — tak wynika z naszych doświadczeń — mówi Fernando Salazar Palma, wiceprezes ICEX, Hiszpańskiego Instytutu Handlu Zagranicznego.
Każda firma odbywa po 8-10 spotkań.
— Hiszpańskie firmy najczęściej myślą o joint-venture. O efektach forum będziemy mogli powiedzieć więcej za trzy miesiące — zapowiada Fernando Salazar Palma.
Hiszpanie widzą dla siebie szanse w czterech branżach: gospodarce odpadami, energetyce odnawialnej, budowie infrastruktury i kolejach.
— Jesteśmy drugim pod względem wielkości inwestorem w energię, po Niemczech, i pierwszym w dziale energetyki wiatrowej. W najbliższych latach chcemy pozostać największym właścicielem farm wiatrowych w Polsce — zapowiada wiceszef ICEX.
Wymiana między naszymi krajami wynosi 5,7 mld EUR. Z Polski do Hiszpanii trafiają towary za 2,9 mld EUR, w drugą stronę — za 2,8 mld EUR.