Magazyny przy głównych trasach mogą dać impuls do dalszego wzrostu.
Z danych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego wynika, że województwo pomorskie jest na szóstym miejscu, jeżeli chodzi o liczbę wydanych w ubiegłym roku pozwoleń na budowę obiektów przemysłowych i magazynowych. Niemal dwa razy więcej pozwoleń na budowę wydano na terenie sąsiedniego województwa kujawsko-pomorskiego. Na Pomorzu jest co prawda tendencja wzrostowa, ale daleka od możliwości regionu.
— Brakuje u nas przede wszystkim centrów logistycznych. Województwo znajduje się na skrzyżowaniu dwóch szlaków komunikacyjnych, z których coraz większe znaczenie zaczyna odgrywać szlak na wschód. Potrzebne są miejsca, i to przy głównych trasach, gdzie przedsiębiorcy będą mogli pozostawić towar. Dopiero po rozwiązaniu tego problemu będzie można mówić o dużych inwestycjach — mówi Maciej Dobrzyniecki, kanclerz gdańskiej loży Business Centre Club.



