Ponad 1 mld euro rocznie wydawane będzie ze środków unijnych w Polsce na cele społeczne w latach 2007-2013 - powiedziała w piątek na konferencji prasowej minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka.
Chodzi m.in. o wsparcie edukacji, kształcenia zawodowego, walkę z bezrobociem i dyskryminacją na rynku pracy, w ramach współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego programu "Kapitał Ludzki".
Budżet programu w latach 2007-2013 - to ok. 9,7 mld euro, co stanowi ponad 14,4 proc. środków unijnych przyznanych Polsce w tym okresie. Ponad 70 proc. tych funduszy ma być rozdysponowane przy udziale regionów - lokalnej administracji, związanych z rynkiem pracy i polityką społeczną organizacji pozarządowych, szkół i firm szkoleniowych.
Za ok. 3-4 tygodnie projekt programu "Kapitał Ludzki", autorstwa resortu rozwoju, trafi pod obrady rządu - poinformowała Gęsicka.
W piątek resort podsumował cykl ponad 30 konferencji, w czasie których szczegóły dotyczące realizacji programu konsultowano z zainteresowanymi partnerami społecznymi.
W wyniku konsultacji ministerstwo zdecydowało się m.in. przeznaczyć dodatkowe 800 mln euro ze środków UE (w latach 2007- 2013) na wyrównanie szans edukacyjnych dzieci i młodzieży z terenów wiejskich i biedniejszych rodzin. Chodzi np. o pomoc w formie stypendiów, darmowe podręczniki i dodatkowe lekcje.
Resort myśli także o wsparciu łączną kwotą 200 mln euro szkolnictwa wyższego w zakresie nauk ścisłych, np. matematyczno- przyrodniczych, technicznych. "Absolwentów tych kierunków brakuje, podczas gdy zdecydowana większość Polaków z wyższym wykształceniem, tj. ok. 80 proc., ukończyła kierunki humanistyczne" - tłumaczy minister rozwoju.
Dodała, że o wsparcie mogłyby się ubiegać w drodze konkursu uczelnie prywatne i państwowe, które tworzyłyby odpowiednie programy i kierunki studiów.
Kolejne 200 mln euro resort chciałby wydać na "przystosowanie" bezrobotnych absolwentów do realiów rynku pracy, m.in. poprzez szkolenia, programy informacyjne o rynku pracy oraz wsparcie przy zakładaniu własnych firm.
Przedstawiciele zarządzającego unijnymi funduszami resortu uważają, że warto inwestować w programy opracowywane w społecznościach lokalnych i w sektorze organizacji pozarządowych.
Jak poinformowała Gęsicka, po 2007 r. ok. 182 mln euro ma zostać wydane na programy społeczne realizowane w formie partnerstwa publiczno-prywatnego, właśnie przy udziale tych organizacji i społeczności.
Wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński powiedział, że resort stara się ponadto znaleźć "panaceum" na aktualne zjawiska społeczne, takie jak m.in. emigracja zawodowa wykształconych specjalistów.
Celem ogólnym programu jest też m.in. zwiększenie aktywności zawodowej części społeczeństwa w wieku produkcyjnym z 52 proc. aktualnie pracujących - do 70 proc. w 2015 r. (DI, PAP)