Ponad 50 proc. autobusów Solaris idzie na eksport

opublikowano: 2003-01-10 18:51

W minionym roku udział eksportu w strukturze sprzedaży autobusów spółki Solaris Bus&Coach z Bolechowa koło Poznania przekroczył 50 proc. - poinformował w piątek prezes spółki, Krzysztof Olszewski. Według spółki, zakładany na 2006 rok 70-proc. udział eksportu w produkcji bolechowskiej firmy może być zrealizowany znacznie szybciej.

- To był ważny, by nie powiedzieć przełomowy rok dla naszej firmy. Po raz pierwszy udział eksportu w sprzedaży przekroczył 50 proc., wprowadziliśmy dwa nowe modele autobusów oraz zyskaliśmy silnego partnera kapitałowego - Kredyt Bank - powiedział Olszewski.

Producent autobusów z Bolechowa sprzedał w 2002 roku 241 pojazdów, z czego za granicą 126 autobusów miejskich i trolejbusów. Spółka zanotowała przeszło dwukrotny wzrost eksportu w porównaniu z 55 pojazdami sprzedanymi za granicą w 2001 roku.

Maszyny z Bolechowa trafiły m.in. do Berlina, szwajcarskiego Winterthur, węgierskiego Nyiregyhaza, estońskiego Tallina i czeskiej Ostrawy. Spółka realizowała także wieloletnią umowę z Rygą, gdzie do 2005 roku ma trafić 148 autobusów. W roku 2003 wielkopolski producent autobusów rozpocznie realizację kolejnych kontraktów z odbiorcami w Szwecji, Niemczech, Wenezueli, we Włoszech i na Malcie. Największy krajowy kontrakt podpisany przez spółkę w ubiegłym roku opiewa na 54 autobusy urbino dla Bielska Białej.

Bolechowicka firma rozpoczęła działalność w roku 1994 - jako biuro handlowe Neoplana z siedzibą w Warszawie. W roku 1996 w Bolechowie powstała fabryka autobusów, a już po roku firma ze 163 sprzedanymi autobusami miejskimi oraz 64 turystycznymi zajmowała pozycję krajowego lidera. Do grudnia 1999 roku 100 proc. udziałów w spółce posiadał jej założyciel Krzysztof Olszewski. W tym okresie 30 proc. udziałów kupił Neoplan Stuttgart. Jednak Olszewski odkupił sprzedane udziały i od września 2001 zmieniła spółka nazwę na Solaris Bus&Coach.

W maju 2002 roku Solaris prawie dwudziestokrotnie podniósł kapitał zakładowy - z 2,5 do 42,5 mln zł. Nowe udziały objął Kredyt Bank, a po pięciu latach bolechowska spółka ma odkupić udziały od banku.

PK, PAP