Poproszę Totka i polisę

Polska może być drugim po Litwie krajem na świecie, w którym będzie można kupić ubezpieczenie w kolekturze. Pracuje nad tym Totalizator Sportowy.

Od kwietnia Litwini mogą kupić ubezpieczenie razem z losem na Lotelitę, odpowiednika naszego Lotto. Wystarczy wizyta w jednej z 2,5 tys. kolektur firmy Olifeja. Jest to pierwszy na świecie przypadek wykorzystania sieci sprzedaży loterii narodowej do dystrybucji ubezpieczeń. Drugi — jeszcze w tym roku — może zdarzyć się w Polsce. Nad rozpoczęciem sprzedaży ubezpieczeń w swoich kolekturach pracuje bowiem Totalizator Sportowy (TS). Rozmawia na ten temat z czterema ubezpieczycielami, którzy są zainteresowani wejściem do nowego kanału sprzedaży. Jego atuty są oczywiste: wielkość i zasięg. Sieć TS to 12,5 tys. punktów sprzedaży, co jest krajowym rekordem, do którego zbliża się tylko Poczta Polska (ponad 8 tys. punktów). Ponadto w loterię TS gra regularnie kilka milionów Polaków, a kumulacje potrafią wzbudzić olbrzymie zainteresowanie. Dla ubezpieczycieli to idealny i relatywnie tani kanał dotarcia do klientów spoza terenów miejskich.

Litwa rozwinęła

Zalety sprzedawania polis przez kolektury doceniła u naszych sąsiadów m.in. polska Compensa, która ma tam oddział. Jej przedstawiciele chwalą ten kanał sprzedaży.

— Na Litwie terminale w kolekturach już od dawna mają bardzo szerokie zastosowanie. W takich miejscach można nie tylko kupić los, ale także opłacić rachunki, doładować telefon lub pobrać pieniądze jak z bankomatu. Kolektury są wygodne dla mieszkańców, zwłaszcza małych miejscowości, gdzie nie zawsze w pobliżu jest bank czy poczta — mówi Tomasz Borowski z Compensy. Totalizator Sportowy potwierdza swoje zainteresowanie produktami ubezpieczeniowymi.

— Analizujemy możliwość wprowadzenia do sprzedaży uproszczonych produktów ubezpieczeniowych. Jeśli zapadnie taka decyzja, uzupełnią one ofertę produktów nieloteryjnych. Prace nad formą ubezpieczeń są prowadzone z kilkoma towarzystwami — mówi Jarosław Tomaszewski z biura prasowego Totalizatora Sportowego.

Na Litwie można obecnie kupić komunikacyjne OC. Jak twierdzi Jarosław Dąbrowski, dyrektor ds. technologii, odpowiedzialny za Europę Wschodnią, Bliski Wschód i Afrykę w firmie GTech Poland, która dostarcza rozwiązania IT dla branży loteryjnej, jeszcze w tym roku pojawią się tam w sprzedaży polisy turystyczne, nieruchomości oraz proste ubezpieczenie na życie, czyli będzie dostępny pełny pakiet najważniejszych produktów ubezpieczeniowych.

— Rozwiązanie na Litwie pozwala sprzedać i wystawić polisę komunikacyjną OC maksymalnie w ciągu czterech minut. Jest to możliwe dzięki podłączeniu drukarki do terminalu loteryjnego oraz bezpośredniej komunikacji z systemami ubezpieczycieli i litewskim odpowiednikiem bazy CEPIK — tłumaczy Jarosław Dąbrowski.

Polska zaczyna

Dyrektor GTech Poland podkreśla, że GTech od wielu lat współpracuje z Totalizatorem Sportowym i jest gotów także na wdrożenie takiego rozwiązania.

— System, który dostarczyliśmy Totalizatorowi Sportowemu w 2011 r., umożliwia sprzedaż usług dodatkowych. Pierwszym krokiem było wprowadzenie możliwości opłacania rachunków w kolekturach. Naturalnym etapem rozwoju, zgodnie z obserwowanymi przez nas trendami na światowym rynku loteryjnym, jest oferowanie kolejnych usług finansowych — twierdzi Jarosław Dąbrowski. Na razie nie wiadomo, kiedy może wystartować sprzedaż polis w kolekturach TS.

Według Jarosława Tomaszewskiego, nastąpi to jeszcze w tym roku. Prawdopodobnie polska loteria pójdzie w ślady mniejszego brata z Litwy i postawi na proste, zestandaryzowane produkty ubezpieczeniowe.

— Chodzi nam o proste polisy o niskiej cenie, charakteryzujące się krótkim procesem sprzedaży, w którym wymagana jest jedynie aktywacja, bez konieczności zbierania danych klienta — mówi przedstawiciel TS. W grę wchodzą więc np. komunikacyjne OC, polisy turystyczne czy ochronne. Możliwe, że będą to też zdobywające dużą popularność w państwach rozwijających się tzw. mikroubezpieczenia. Pod tą nazwą kryją się bardzo tanie i proste polisy z niską sumą ubezpieczenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu