Popyt na mieszkania zaskoczył deweloperów

  • Emil Górecki
23-09-2014, 00:00

LC Corp w pośpiechu chwyta za kielnię, bo w jego ofercie zabrakło lokali na sprzedaż. Konkurenci znaleźli się w podobnej sytuacji

LC Corp, wrocławski deweloper z grupy Leszka Czarneckiego, jednego z najbogatszych Polaków, sprzedał w pierwszym półroczu 618 mieszkań — prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej. Tegoroczny plan zakłada, że spółka znajdzie chętnych na 1 tys. mieszkań. Prezes zaznacza, że to ostrożne szacunki.

W EKSTRAKLASIE:
Wyświetl galerię [1/2]

W EKSTRAKLASIE:

W tym roku LC Corp, kierowany przez Dariusza Niedośpiała, wejdzie do wąskiego, choć rosnącego, grona deweloperów, sprzedających ponad 1 tys. lokali rocznie. [ FOT. WM]

— Sprzedaż mieszkań w drugim kwartale była nieco niższa niż w pierwszym, bo nasza oferta została wyczyszczona. Praktycznie nie mamy gotowych mieszkań, więc trzeci kwartał poświęciliśmy na rozpoczęcie kolejnych inwestycji w przyspieszonym tempie. Od czerwca uzupełniamy ofertę o około 2 tys. mieszkań. Dopiero wybieramy wykonawców, a już mamy eksplozję rezerwacji. To pozwala zakładać, że od października co miesiąc będziemy zawierać co najmniej po sto umów deweloperskich — mówi Dariusz Niedośpiał, prezes giełdowej spółki.

Na wznoszącej fali

W pierwszej połowie roku LC Corp przekazał klientom 256 mieszkań, o 27 mniej niż rok wcześniej. Tegoroczna kumulacja przekazań, a co za tym idzie zaksięgowanych przychodów i zysków, przypadnie na czwarty kwartał. Jednak dopiero od przełomu 2015 i 2016 r. w wynikach zacznie się odzwierciedlać przyjęta niedawno strategia mocnego wejścia w mieszkaniówkę. Celem LC Corp jest utrzymanie sprzedaży, notowanej od początku roku. Dlatego chce mieć na stałe w budowie i sprzedaży pięć osiedli w Warszawie i po trzy-cztery we Wrocławiu, Krakowie i Gdańsku.

— Na razie budujemy na działkach kupionych rok i dwa lata temu. Jednak przy wysokiej sprzedaży musimy szukać kolejnych. Na ten rok zaplanowaliśmy, że wydamy na ten cel około 50 mln zł. Nadal sporą część tej kwoty mamy do dyspozycji. Po połowie roku mieliśmy na kontach blisko 150 mln zł, już po zapłacie 40 mln zł raty za Sky Tower i wykupie obligacji za blisko 90 mln zł. Utrzymujemy bezpieczny poziom zadłużenia, więc nie planujemy dodatkowej emisji obligacji na program inwestycyjny. Co najwyżej zastanowimy się nad rolowaniem papierów zapadających w 2015 r. — mówi prezes LC Corp.

Zdrowy popyt

Deweloper Leszka Czarneckiego nie jest jedynym, któremu koniunktura zrobiła w ostatnich kwartałach miłą niespodziankę. Na początku roku Robyg deklarował, że chce sprzedać 1,7-2 tys. mieszkań. Po półroczu celuje w górny pułap. Od lipca wprowadził do oferty około 500 mieszkań.

— Koniunktura jest lepsza, niż się spodziewaliśmy. Co ważne, nie jest nadmuchana, ale wynika ze zdrowego, naturalnego popytu — mówi Wojciech Okoński, prezes Robyga.

Bardzo wysokie zwyżki sprzedaży w pierwszej połowie roku zanotował też Budimex Nieruchomości (98 proc.), Marvipol (84 proc.) i Murapol (75 proc.). Według badań firmy Reas, w pierwszej połowie roku deweloperzy w sześciu największych polskich aglomeracjach sprzedali o blisko 40 proc. mieszkań więcej niż w pierwszej połowie 2013 r.

To zmotywowało ich do inwestycji. W pierwszym półroczu na sześciu rynkach deweloperzy rozpoczęli budowę 23,5 tys. mieszkań, ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej. Po półroczu analitycy Reasa ostrzegali jednak, że rynek właśnie minął moment równowagi, a klienci zaczynają mieć coraz większy wybór.

— Sytuacja sprzedażowa na razie jest dobra, trudno powiedzieć, jak długo potrwa, może nawet kilka lat. Jednak to wynika w dużej części z relatywnie niskich cen mieszkań i dużej konkurencji deweloperów — mówi Jarosław Szanajca, prezes Dom Development.

Chłód w stolicy

Za rok LC Corp chce dokończyć „układanie” Arkad Wrocławskich i Sky Tower — dwóch położonych niedaleko siebie nieruchomości komercyjnych. Biura w obu są wynajęte, zabrakło nawet 3-4 tys. mkw. dla spółek z grupy. Do zapełnienia zostało tylko 20 proc. części handlowej wieżowca. Grupa Leszka Czarneckiego zajmuje też cały biurowiec Wola Center w Warszawie i 70 proc. pierwszego etapu Silesia Star w Katowicach.

Ponieważ jeszcze przed oddaniem do użytku ten ostatni jest w całości wynajęty, w tym roku ma ruszyć budowa drugiego etapu. Potem zarząd dewelopera rozejrzy się za działkami pod biura we Wrocławiu, Gdańsku i Katowicach.

— Przychody grupy z najmu wzrosły ponaddwukrotnie w porównaniu z 2013 r., a w 2015 r. wzrosną w związku z oddaniem Silesia Star. Na razie ostygł nasz zapał budowania kolejnych biurowców w Warszawie, w której obserwujemy wysoką nadpodaż i spadek czynszów. Zbliżone do warszawskich stawek osiągamy dziś także we Wrocławiu, przy znacznie niższych kosztach gruntu — mówi Dariusz Niedośpiał.

OKIEM ANALITYKA

Przychody w górę, zysk netto stabilnie

CEZARY BERNATEK, Espirito Santo

Słabe giełdowe notowania upadłego Ganta, JW Construction albo Rank Progressu nie pozwoliły w ostatnim roku na wzrost indeksu deweloperów. Jego obecna wartość jest o 4,3 proc. niższa od notowanej we wrześniu 2013 r. Spadek byłby znacznie większy, gdyby nie zwyżki, jakie zanotowały LC Corp (36 proc.), Polnord (23 proc.) czy Robyg (18 proc.) — spółki, które korzystają z bardzo dobrej kondycji na rynku mieszkaniowym.

Spodziewam się, że po relatywnie dobrym drugim półroczu przychody LC Corp z sektora mieszkaniowego w całym 2014 r. będą znacząco lepsze niż w roku ubiegłym. Podobne oczekiwania mam wobec przychodów z najmu, co finalnie powinno wywindować zysk operacyjny wyczyszczony z rewaluacji do poziomunawet dwukrotnie wyższego niż w 2013 r. Nie należy jednak zapominać, że w zeszłym roku spółka zanotowała ponad 40 mln zł pozytywnej rewaluacji nieruchomości komercyjnych, zaś przejęcie Sky Tower łączy się z wyraźnym wzrostem kosztów odsetkowych grupy. To odbije się na dynamice wyników na poziomie netto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Popyt na mieszkania zaskoczył deweloperów