Popyt na spółki z Szanghajem w nazwie

aktualizacja: 20-10-2017, 08:22

W piątek mocno drożały w Chinach akcje spółek, które miały w nazwie słowo Szanghaj. To skutek wypowiedzi szefa partii komunistycznej w największym pod względem liczby mieszkańców mieście Chin.

Han Zheng powiedział podczas 19. Kongresu Partii Komunistycznej, że port w Szanghaju będzie strefą wolnego handlu. Zaznaczył, że to początkowa faza planowania i wymaga jeszcze zatwierdzenia.

Giełda w Szanghaju
Zobacz więcej

Giełda w Szanghaju

Bloomberg

Chiński rynek akcji zareagował w piątek gwałtownym popytem na akcje spółek, które mają coś wspólnego z Szanghajem. Najłatwiejszym wyborem były takie, które mają to słowo w nazwie. Ponad połowa z najmocniej drożejących w piątek 20 spółek spełnia to kryterium. 9 z nich zdrożało o maksymalny dzienny limit. 10 proc. wzrosły kursy m.in. Shanghai International Port Group Co. i dewelopera Shanghai Waigaoqiao Free Trade Zone Group Co. 

- Wypowiedź Han Zhenga o tworzeniu w Szanghaju portu wolnego handlu zwiększyła zainteresowanie akcjami lokalnych spółek, bo realizacja tego planu stworzy większe możliwości lokalnemu biznesowi – powiedział Wang Chen, partner w Xufunds z Szanghaju. – Zakupy nasiliło także oczekiwanie, że Szanghaj przyspieszy restrukturyzację lokalnych państwowych firm po 19. Kongresie Partii – dodał. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Popyt na spółki z Szanghajem w nazwie