Port Gdynia zainwestuje 1,8 mld EUR

Spółka zamierza zbudować zewnętrzny hub na Bałtyku. Stanie się też aktywnym graczem na lądzie

Polskie porty realizują inwestycje napędzane unijnymi funduszami. Muszą być wykonane i rozliczone do końca 2023 r. portowe zarządy przygotowują równocześnie projekty na lata 2020-30. Listę zadań ma już Zarząd Morskiego Portu Gdynia (ZMPG).

Na morzu…

Zamierza zainwestować 1,8 mld EUR. Najwięcej, bo aż 1,15 mld EUR, pochłonie budowa portu zewnętrznego na Bałtyku i niezbędnej infrastruktury. Prawie 360 mln EUR będzie kosztować dostosowanie dostępu morskiego do nowej infrastruktury na rozszerzonych terenach. Przeprowadzony zostanie również kolejny etap przebudowy nabrzeży. Port poprawi też przepustowość układów torowych na swoim terytorium.

— Źródłem finansowania są pieniądze własne ZMPG, pieniądze z wieloletniego programu budowy modernizacji i utrzymania infrastruktury zapewniającej dostęp do portów i przystani morskich, pieniądze z Funduszu Spójności i instrumentu CEF — informuje Leszek Jurczyk, dyrektor ds. strategii i rozwoju portu w Gdyni.

W przyszłości inwestycje poprawiające dostęp do portu wykonają Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, PKP Polskie Linie Kolejowe, gdyński samorządi Urząd Morski. Ich zadania są wyceniane na 1,47 mld EUR.

Dzięki rozbudowie potencjału do gdyńskiego portu będą m.in. wpływać największe oceaniczne kontenerowce. Portowe inwestycje cieszą operatorów terminali.

— Jeden z terminali drogowych Pekaesu znajduje się na terenie portu Gdynia w pobliżu Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego i Gdynia Container Terminal. Jego atutem jest doskonała lokalizacja, gdyż znajduje się on w pobliżu obwodnicy Trójmiasta i lotniska Gdańsk Rębiechowo. Magazyn jest połączony z krajową siecią terminali dystrybucji drobnicowej, co pozwala nam szybko i sprawnie przetransportować ładunki z portów w dowolne miejsce w Polsce. Wszelkie inwestycje portów związane ze zwiększeniem potencjału przeładunkowego będą więc pozytywnie wpływać na działalność grupy Pekaes i stanowić szansę dalszego rozwoju działalności firmy — twierdzi Kajetan Jagłowski, dyrektor spedycji morskiej i lotniczej Pekaesu.

…i na lądzie

Planowane inwestycje mają umocnić pozycję gdyńskiego portu nie tylko na Bałtyku, ale także na lądzie, czyli w segmencie dostaw i przeładunku na tzw. zapleczu. Ponad 70 mln EUR będzie kosztować jego integracja z zapleczem.

Projekty wspiera rząd. „Celem jest stworzenie prawnych podstaw kształtowania efektywnej struktury korporacyjnej portów, odpowiadającej współczesnym modelom funkcjonowania portów Europy Zachodniej, umożliwiającej skutecznez nimi konkurowanie, między innymi poprzez integrację polskich portów morskich z terminalami intermodalnymi na zapleczu” — napisali przedstawiciele resortu gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej w programie rozwoju portów.

Terminale i szybsze pociągi

Jego autorzy chcą też wdrożyć przepisy pozwalające portom realizować inwestycje w terminale lądowe. Port Gdynia już zawarł porozumienia z PKP dotyczące współpracy w tym obszarze.

— Celem jest połączenie potencjałów operacyjnych PKP oraz Portu Gdynia w ramach podejmowanych działań na rzecz wsparcia rozwoju i wzmocnienia konkurencyjności połączeń intermodalnych między portem a terminalami lądowymi na jego zapleczu. Obie spółki zamierzają pozyskiwać pieniądze z zewnątrz, w tym z funduszy europejskich, na realizację projektów dotyczących rozwoju infrastruktury intermodalnej oraz wspólnych działań w obszarze logistyki — informuje Leszek Jurczyk.

Jego zdaniem, porty morskie stają się kluczowym ogniwem w globalnej logistyce. Większość z nich rywalizuje o zaplecze, a na wygraną wpływa jakość i cena transportu dowozowego na ląd.

— Walkę konkurencyjną wygrywają porty, które zaoferują najbardziej konkurencyjne połączenia z zapleczem. Aby to osiągnąć, niezbędna jest zintegrowana współpraca różnych podmiotów, w tym zarządów portów, portowych terminali przeładunkowych, operatorów terminali lądowych, spedytorów i operatorów kolejowych. Aktywny udział Portu Gdynia w tworzeniu łańcucha dostaw musi być połączony z aktywnością polskich przewoźników kolejowych, drogowych i intermodalnych, a kolejnym etapem rozwoju tej współpracy powinna być ekspansja sieci terminali intermodalnych na obszarze Trójmorza wraz z uruchamianiem połączeń do polskich portów morskich — tłumaczy Leszek Jurczyk.

Przewoźnicy kolejowi i operatorzy terminali widzą w portach partnera do współpracy na lądzie, a nie konkurenta.

— Nie sądzę, aby inwestycje portów w terminale zlokalizowane w głębi Polski stanowiły jakieś zagrożenie dla PKP Cargo. Porty i spółki z naszej grupy są sygnatariuszami wielostronnego porozumienia w sprawie współpracy przy rozwijaniu bazy logistycznej w Polsce, więc możemy takie inwestycje realizować wspólnie i wspólnie czerpać z nich korzyści. Tym bardziej że i kolejarzom, i portowcom zależy na rozwijaniu wymiany handlowej Polski z innymi krajami, np. z państwami Trójmorza — mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP Cargo, podkreślając, że Polska musi rozbudowywać bazę logistyczną, gdyż w porównaniu z państwami zachodnimi jest ona gorzej rozwinięta, więc każdy polski inwestor jest mile widziany.

Operatorzy terminali liczą też, że dzięki współpracy z kolejami i portami dostawy na ich place przeładunkowe również zostaną przyśpieszone.

— Nasi klienci mogą wiele zyskać, gdyż towary prosto ze statków zostaną szybciej przetransportowane do naszych terminali drobnicowych. Skrócona droga oznacza szybszą dostawę do finalnych odbiorców — twierdzi Kajetan Jagłowski.

 

3,28 mld EUR Na tyle są szacowane inwestycje w rozbudowę portu w Gdyni oraz infrastrukturę poprawiającą do niego dostęp.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Port Gdynia zainwestuje 1,8 mld EUR