Portal Tomasza Lisa szuka inwestorów

Właściciele grupy naTemat rozesłali do koncernów medialnych i funduszy zapytania o zainteresowanie kupnem akcji.

Tomasz Lis to jedna z najbardziej wyrazistych postaci sceny medialnej. Stworzony przez niego portal naTemat skutecznie wbija szpile środowisku Jarosława Kaczyńskiego. I m.in. na tym portal stworzony w 2012 r. zbudował niewątpliwy sukces. Z czasem, uruchamiając serwis InnPoland, poświęcony innowacjom, MamaDu, portal parentingowy, i przejmując satyryczny AszDziennik, przekształcił się w grupę docierającą do 5,7 mln realnych użytkowników. W kategorii portali informacyjnych zajmuje 5. miejsce po Onet/ RAS, Interii, Gazecie.pl i WP. Ale coraz bardziej ciąży mu brak wsparcia dużej grupy medialnej, z którą z jednej strony mógłby dzielić koszty, a z drugiej mieć synergie przychodowe — wpływy reklamowe naTemat są dużo niższe niż w serwisach o porównywalnym zasięgu należących do większych koncernów medialnych. Wkrótce może się to zmienić, bowiem właściciele: Tomasz Lis (65 proc. akcji) i Robert Jędrzejczyk (35 proc.) szukają inwestora. Wynajęli Haitong Bank jako doradcę przy procesie sprzedaży. Teasery trafiły już do potencjalnych zainteresowanych, wśród których są inwestorzy finansowi i branżowi, zarówno polscy, jak i zagraniczni. Właściciele zamierzają podjąć współpracę z partnerem strategicznym, który dzięki swoim kompetencjom i zasobom przyspieszy pełne wykorzystanie potencjału biznesowego tkwiącego w grupie, zapewniając jej dalszy rozwój. Jesteśmy przekonani, że nawiązanie współpracy z silnym partnerem pozwoli na dalsze podnoszenie poziomu czytelnictwa serwisów i rozszerzy wachlarz świadczonych usług, co zwiększy atrakcyjność portali zarówno dla odbiorców, jak i licznego grona klientów — mówi Robert Jędrzejczyk.

Wyświetl galerię [1/2]

SKOK DO PRZODU: Tomasz Lis i Robert Jędrzejczyk, udziałowcy grupy skupiającej portale wokół naTemat, szukają wsparcia kapitałowego do rozwoju, ale wszystkie opcje są możliwe. We wrześniu powinno być wiadomo, na ile grupa przyciągnie zainteresowanie inwestorów. FOT. KRYSTIAN MAJ-FORUM, ARC

Kluczem do powodzenia procesu prowadzonego przez Haitong Bank będą wskaźniki finansowe naTemat, głównie rentowność. Mergermarket, który poinformował o transakcji jako pierwszy, bazując na anonimowych źródłach, twierdzi, że grupa jest rentowna od początku 2012 r., ma ok. 2,5 mln EUR przychodów i dwucyfrową marżę EBITDA. Według ostatnich publicznie dostępnych danych, Glob360 — spółka matka grupy naTemat miała w 2014 r. 5,8 mln zł przychodów i 1,9 mln zł zysku netto. Nie jest tajemnicą, że w ubiegłym roku znalazła się w gronie mediów, którym sektor publiczny zakręcił kurek z pieniędzmi. Jako walory naTemat, które mają zachęcić do kupna, wymieniane są: rosnący rynek reklamy internetowej, rozpoznawalne marki i atrakcyjna grupa docelowa. Na drugim biegunie jest nieprzychylny stosunek partii rządzącej, który przekłada się na spadek przychodów z sektora publicznego, i zmiany polityki portali społecznościowych, które konkurują o te same budżety. Wielką niewiadomą jest wpływ na rynek ewentualnych zapisów antykoncentracyjnych w mediach, które chce ustawowo wprowadzić PiS. Tomasz Lis i Robert Jędrzejczyk wyceniają spółkę na 5 mln EUR — podaje Mergermarket. Chcieliby po transakcji utrzymać kontrolę nad spółką, ale nie wykluczają żadnej z opcji.

OKIEM EKSPERTA
W transakcji są kluczowe synergie

JAKUB BIERZYŃSKI, prezes domu mediowego OMD

Spodziewam się, że kupnem naTemat będzie zainteresowany większy podmiot medialny, który będzie chciał poszerzyć zasięg oraz będzie mógł uzyskać synergie kosztowe i promocyjne. Najlepszym przykładem jest Grupa RASP, w której Onet, „Newsweek” i „Fakt” współegzystują w internecie, każda obsługując inny segment, wymieniając się treściami i wzajemnie się promując. naTemat pasowałby do Wirtualnej Polski, dla której byłby dobrym uzupełnieniem wachlarza oferty online. Nabywcą mogłaby być też Agora, pod warunkiem że uporządkuje strategię w internecie. Na korzyść portalu Tomasza Lisa mogą zadziałać zmiany medialne planowane przez PiS. Jeżeli partii rządzącej uda się doprowadzić do ograniczenia kapitału zagranicznego w mediach, wartość naTemat będzie wzrastać wraz ze spadkiem konkurencji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Portal Tomasza Lisa szuka inwestorów