Portale MCI mają finansowy kłopot
Brak decyzji Elektrimu o wejściu w Poland.com zwiastuje upadłość serwisu. Z kolei inwestycja funduszu bmp w bankiera.pl tak naprawdę jest dość drogą pożyczką.
Jeżeli nie dojdzie do inwestycji Elektrimu w Poland.com, portal może stać się kolejnym — po Ahoju — bankrutem. Zwolnienia pracowników (ostatnio wypowiedziano umowy o pracę 44 osobom) świadczą o tym, że wrocławskiemu serwisowi zaczyna brakować pieniędzy. Fundusz MCI, który jest głównym akcjonariuszem Poland.com, wciąż liczy na porozumienie z holdingiem.
— Uważamy, że do końca marca podpiszemy umowę — deklaruje Chris Jasiak, wiceprezes MCI.
Długi długo ściągalne
Jeśli tak się nie stanie, konflikt między spółkami prawdopodobnie zaprowadzi je na drogę sądową. MCI uważa bowiem, że spełniło wszystkie warunki konieczne do finalizacji umowy. Elektrim będzie zaś chciał odzyskać pożyczkę wysokości niemal 20 mln zł, której udzielił portalowi pod zastaw jego akcji. To jednak — zdaniem MCI — nie będzie takie łatwe. Chris Jasiak wyklucza możliwość przejęcia portalu za długi.
— Ściąganie długu nie jest takim prostym procesem i potrwa co najmniej rok — mówi wiceprezes MCI.
Twierdzi też, że podana w komunikacie data spłaty pożyczki ustalona na 31 marca nie jest terminem ostatecznym.
Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że czarny dla MCI scenariusz jest coraz bardziej prawdopodobny. Mimo prowadzonych rozmów, Elektrim stracił entuzjazm do zakupu portalu. Poza tym ma na głowie dużo ważniejszą kwestię — porozumienie z Deutsche Telekom.
Kolejny problem MCI to portal finansowy bankier.pl. Fundusz zapowiadał pozyskanie dla tego serwisu inwestora strategicznego do końca 2000 roku. To się nie udało. Do dalszego finansowania namówił więc inny fundusz — niemiecki bmp, który zainwestuje 1,7 mln EUR (6,3 mln zł).
— Fundusze często inwestują wspólnie, żeby ograniczyć ryzyko — tłumaczy Jens Spyrka, dyrektor bmp na Polskę.
Bezpieczny interes
W tym przypadku bmp żadnego ryzyka nie ponosi. Umowa jest skonstruowana tak, że gwarantuje bmp zwrot z inwestycji wysokości 25 proc. w skali roku. Jeżeli wyjście (przez giełdę lub inwestora) z Bankiera nie będzie możliwe do czerwca 2002 roku, bmp ma opcję wezwania MCI do odkupienia całego wkładu (26,7 proc. akcji) za sumę 1,7 mln EUR (6,3 mln zł) powiększoną o 15 proc. w skali roku. W ramach zabezpieczenia MCI zobowiązało się w formie aktu notarialnego poddać dobrowolnej egzekucji takiej sumy.