Portfel szyty na duże pieniądze

PARTNEREM MATERIAŁU JEST Dom Maklerski Alior Bank
26-01-2015, 00:00

Właściwie skonstruowany portfel inwestycyjny jest niezbędny do tego, by zmaksymalizować zyski

Naturalną rzeczą jest to, że osoby z nadwyżką gotówki będą zainteresowane inwestycjami, które pozwolą im zarobić jak najwięcej. Niestety, dosyć często okazuje się, że przyjęta przez nie taktyka powoduje, że zamiast zyskiwać — tracą.

— Inwestorzy indywidualni często zamiast kupować aktywa w danym momencie — sprzedają je, zaś wtedy, kiedy należałoby zająć się sprzedażą — kupują. To powoduje, że wynik inwestycji jest odwrotny do założonego. Zamiast zarabiać, inwestor albo wychodzi na zero, albo wręcz notuje straty — tłumaczy Radosław Piotrowski, dyrektor ds. doradztwa inwestycyjnego w Biurze Maklerskim Alior Banku.

Obrać kierunek

Jedną z przyczyn porażki jest uleganie emocjom.

— Inwestor, który traci, na początku często czuje się z tym komfortowo. Stara się wytłumaczyć sobie, że niebawem negatywny trend się odwróci. Jednak kiedy tak się nie dzieje, puszczają mu nerwy i zazwyczaj zamyka inwestycję w dołku koniunktury, ze sporą stratą. Tymczasem dołek powinien być sygnałem do tego, by inwestycję rozpocząć, a szczyt — by ją zakończyć i zrealizować zysk — przekonuje Radosław Piotrowski.

Są jednak sposoby na ograniczenie ryzyka wystąpienia takich negatywnych sytuacji. Inwestorom pomagają w tym wykwalifikowani doradcy, np. w Biurze Maklerskim Alior Banku można przy ich wsparciu zaplanować cały proces inwestycyjny. Rozpoczyna się go od określenia profilu klienta. Specjaliści proszą go o odpowiedź na kilkanaście prostych pytań ankietowych i na tej podstawie precyzują cele oraz ograniczenia inwestora, a następnie wybierają dla niego optymalną strategię (z wyznaczoną tolerancją ryzyka i zalecanym horyzontem inwestycyjnym), determinującą wzorcowy udział w portfelu inwestycyjnym aktywów wysokiego ryzyka (np. akcji) oraz niskiego ryzyka (np. obligacji skarbowych). Kolejnym etapem jest ustalenie tzw. taktycznej alokacji aktywów, czyli określenie, jak powinien odchylać się udział aktywów wysokiego i niskiego ryzyka od poziomu wzorcowego w danym momencie. Następny krok to tzw. selekcja instrumentów finansowych, czyli wybór konkretnych produktów, które najlepiej wpisują się w daną alokację. — O ile profil i strategia są niezmienne w całym horyzoncie inwestycyjnym, to taktyczna alokacja aktywów oraz selekcja instrumentów są dostosowywane m.in. do tego, jak zmienia się sytuacja w gospodarce i na rynkach finansowych — wyjaśnia Radosław Piotrowski. Eksperci Biura Maklerskiego Alior Banku wymieniają cztery strategie inwestycyjne. W przypadku strategii ostrożnej udział w portfelu instrumentów niskiego ryzyka jest bardzo duży, natomiast niewiele znajduje się w nim instrumentów agresywnych. Całkowite ryzyko jest więc niewielkie, ale nie należy się też spodziewać przesadnie wysokiego zysku. Wyższy odsetek instrumentów ryzykownych można zaobserwować w przypadku taktyki rozważnej, jednak trzeba pamiętać, że większy będzie tu także ewentualny zysk. Jeśli zaś chodzi o strategię aktywną, aktywa wysokiego ryzyka zdecydowanie dominują nad tymi bezpiecznymi. Najwłaściwszą dla inwestorów z wysoką tolerancją ryzyka, którzy jednocześnie oczekują wysokich stóp zwrotu, a poza tym założyli sobie wystarczająco długi horyzont inwestycyjny, jest natomiast strategia dynamiczna, gdzie w portfelu wzorcowym znajduje się aż 75 proc. instrumentów o dużym ryzyku, a ich maksymalny udział (wspomniana taktyczna alokacja) może wynosić nawet 100 proc.

Rozwaga popłaca

Eksperci zalecają jednocześnie, by z bardzo dużą starannością podchodzić do zakupu aktywów, bez względu na ich typ, np. selekcja akcji odbywa się w czterech krokach. Pierwszy to tzw. filtr płynnościowy.

— Na tym etapie należy zadać sobie pytanie, czy średnie dzienne obroty na danej spółce są wystarczające i rekomendacja nie stanie się po prostu samospełniającą się przepowiednią (tzn. cena akcji rośnie tylko w wyniku zwiększonego zainteresowania inwestorów spowodowanego naszą rekomendacją), zaś w przypadku większej podaży — sytuacja będzie podobna, ale w odwrotną stronę — radzi Radosław Piotrowski.

Jak tłumaczy, filtr płynnościowy pozwala ograniczyć spektrum inwestycyjne spółek, notowanych na GPW, z około 400 do kilkudziesięciu, które mają satysfakcjonujące obroty i które można poddać już bardziej szczegółowej analizie ilościowej.

— Grupujemy spółki w sektory, obliczamy ich wskaźniki zadłużenia, płynności, zyskowności i efektywności, w określonym czasie. Doszukujemy się pewnych tendencji. To pozwala ocenić, które podmioty wyglądają najbardziej perspektywicznie. Takie spółki poddajemy analizie jakościowej — mówi Radosław Piotrowski. Na tym etapie specjaliści przyglądają się zarządom spółek, sprawdzają, w jakiej są one obecnie kondycji finansowej i jak to było w przeszłości.

— Określamy, czy zarządy są przewidywalne, a poza tym formułujemy prognozy dla sektora, w którym działają spółki. Zdarza się, że choć one same wyglądają obiecująco, to perspektywy dla całej branży już niekoniecznie. To rodzi pytanie, czy to, co w przeszłości wyglądało bardzo dobrze, jest do powtórzenia w przyszłości — tłumaczy Radosław Piotrowski. Ostatnim stadium wyboru akcji jest ich wycena i ewentualna rekomendacja.

— Spółki wyceniamy np. za pomocą metody zdyskontowanych przepływów pieniężnych, ekonomicznej wartości dodanej albo porównawczej bądź też metodą zdyskontowanych dywidend. Jeśli określona cena docelowa przewyższa cenę obecną, to taką spółkę możemy zarekomendować — kończy ekspert Alior Banku. Choć możliwości i oczekiwania inwestorów są bardzo różne, to dla każdego z nich można stworzyć produkt „na miarę”, który pomoże zarobić.

Webinarium z Dyrektorem ds. Doradztwa Inwestycyjnego w Biurze Maklerskim Alior Banku dostępne jest na http://budowaportfela.pb.pl

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

ZGUBNA TAKTYKA: Inwestorzy indywidualni nierzadko zamiast kupować aktywa w danym momencie — sprzedają je, zaś wtedy, kiedy należałoby zająć się sprzedażą — kupują. To powoduje, że wynik inwestycji jest odwrotny do założonego — mówi Radosław Piotrowski z Biura Maklerskiego Alior Banku. [FOT. ARC]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PARTNEREM MATERIAŁU JEST Dom Maklerski Alior Bank

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Portfel szyty na duże pieniądze