Wczoraj rada nadzorcza Zarządu Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG) miała zdecydować o losach sprzedaży spółki zależnej, czyli Portu Gdańskiego Eksploatacja, zajmującego się m.in. przeładunkiem węgla i zboża.
— Dyskutowano na ten temat. Nie podjęto jednak żadnej decyzji. Posiedzenie przesunięto na 27 kwietnia — twierdzą nasze źródła. Sprawa budzi spore emocje. Kilka miesięcy temu ZMPG wybrał ofertę firmy Mariner z Malty, ale werdykt kwestionował drugi z oferentów, czyli konsorcjum PKP Cargo i Węglokoksu.
Przeciwko zagranicznemu inwestorowi opowiedział się skarb państwa, który jest jedynym właścicielem ZMPG. Obu oferentów poproszono o wydłużenie terminu ważności ofert i rozpoczęła się dogrywka.
W branży pojawiają się jednak sugestie, że do prywatyzacji nie dojdzie. Według dwóch naszych rozmówców, walki o gdański port nie wygra żaden z dotychczasowych oferentów, natomiast PGE podejmie strategiczną współpracę z inną spółką skarbu państwa, z którą zbuduje centrum logistyczne.
Port Gdański Eksploatacja, który zatrudnia 550 osób, co roku przeładowuje 3,5-4 mln ton. Firma działa przy ośmiu nabrzeżach. Place składowe są zlokalizowane na obszarze 90 ha.