Zaledwie dwa miesiące temu obwieściliśmy światu, że idziemy na wojnę. Wojnę z absurdalnymi przepisami prawnymi. Lokalizacja przeciwnika nie była specjalnie kłopotliwa, bo rodzime prawodawstwo, regulujące działalność gospodarczą, jest wręcz naszpikowane przepisami sprzecznymi z logiką prowadzenia biznesu. Na pierwszy ogień wzięliśmy jednak te regulacje, które dotyczą WSZYSTKICH przedsiębiorców — niezależnie od branży i wielkości firmy. Po drugie, szukaliśmy takich absurdów, które nie naruszają interesów żadnego kręgu politycznego, więc istnieje cień szansy, że można je zmienić. Właśnie zmienić, bo celem naszej akcji jest nie tylko tropienie nonsensownych przepisów, ale przygotowanie propozycji nowego, lepszego prawa.
Stąd udział w naszej akcji trzech renomowanych kancelarii prawnych, które wyselekcjonowały pierwszego przeciwnika. Wybór padł na artykuł 32a ustawy o podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym.
Przygotowanie projektu nowego aktu prawnego zabrało naszemu zespołowi około dwóch tygodni. Następnie opublikowaliśmy go na łamach „PB” i zaapelowaliśmy do przedsiębiorców, doradców podatkowych, organizacji pracodawców, prawników, urzędników skarbowych i samego Ministerstwa Finansów o opinie, korekty i komentarze. I nie przeliczyliśmy się. Przetworzony artykuł 32 został poddany bardzo surowej, publicznej analizie.
Co jest jednak szczególnie budujące, na nasz apel odpowiedzieli również posłowie zrzeszeni w Parlamentarnym Zespole Przedsiębiorczości, którzy — niezależnie od barw klubowych — wyrazili gotowość aktywnej współpracy. Sejmowa prezentacja naszego projektu wypadła pomyślnie i w najbliższych dniach na biurku Marka Borowskiego, marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej, pojawi się dokument następującej treści:
„Na podstawie art. 118 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej z dnia 2 kwietnia 1997 roku oraz art. 29 ust. 2 regulaminu Sejmu niżej podpisani posłowie zrzeszeni w Parlamentarnym Zespole Przedsiębiorczości wnoszą projekt ustawy: O zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym”.
Pierwsze czytanie naszego projektu spodziewane jest w lipcu.
Osiemnastu posłom, którym nie zabrakło odwagi, wyobraźni i determinacji, dziękujemy. Wyborcy — wśród których nie brakuje przedsiębiorców — na pewno tego faktu nie przeoczą. To budujące, że w Polsce nie brakuje ludzi otwartych na rozumne propozycje. Ludzi, którzy mają wpływ na jakość prawa, determinującego działalność tysięcy przedsiębiorców. Mam nadzieję, że w ten sposób przecieramy ścieżkę, która daje cień szansy na skuteczniejszą walkę z bezkarnym zwyczajem „psucia” prawa regulującego funkcjonowanie biznesu. cdn.
Poparli nasz projekt: Dariusz Jacek Bachalski (PO), Zbigniew Chlebowski (PO), Grzegorz Dolniak (PO), Artur Zawisza (PiS), Andrzej Czerwiński (PO), Krystyna Szumilas (PO), Grażyna Paturalska (PO), Dorota Arciszewska-Mielewczyk (SKL), Lech Zielonka (PBL) Janusz Piechociński (PSL) Marek Żyliński (PO) Anna Górna-Kubacka (SLD), Franciszek Wołowicz (SLD) Barbara Marianowska (PiS), Leszek Korzeniowski (PO), Tadeusz Maćkała (PO), Kazimierz Marcinkiewicz (PiS) i Gustaw Pogoda (SLD).