Pośrednicy nie boją się spadku cen
Wzrośnie liczba transakcji najmu biur
BEZ PESYMIZMU: Spadek cen wynajmu biur nie będzie miał większego wpływu na sytuację agencji nierucho- mości. Myślę, że ich obroty nie spadną, a to jest najważniejsze — informuje Jerzy Muszyński, szef działu analiz agencji nieruchomości Unikat. fot. Małgorzata Pstrągowska
Coraz niższe czynsze za wynajem biur nie muszą oznaczać zmniejszenia zarobków pośredników. Niemniej jednak, coraz więcej firm zawiera transakcję, podpisując umowę bezpośrednio z właścicielem budynku.
Jak wynika z raportów przygotowanych m.in. przez DTZ Debenham Zadelhoff, Healey & Baker i Jones Lang LaSalle, ceny wynajmu biur w Warszawie będą spadać. Obecnie utrzymują się na poziomie 112-140 zł za mkw. w budynkach o wysokim standardzie. Eksperci przewidują, że do 2001 r. spadną o 12-16 zł za metr kwadratowy. W innych miastach ceny nie powinny się tak gwałtownie zmieniać, ale są one dużo niższe niż w stolicy. Przeciętne koszty wynajmu biura w kraju wahają się od 60 do 100 zł za metr kwadratowy.
Duża rotacja
Pośrednicy nieruchomości nie obawiają się spadku zarobków.
— Oczywiście, powstaje bardzo wiele nowych obiektów, co prawdopodobnie obniży ceny wynajmu. Ale to z kolei może spowodować przeprowadzkę firm, które poszukują stosunkowo niedrogich biur o dobrym standardzie. Duża rotacja oznacza większą liczbę zawieranych umów. Zyski z poszczególnych transakcji będą mniejsze, ale łączna ich wartość nie spowoduje spadku obrotów — twierdzi Jerzy Muszyński, szef działu analiz agencji nieruchomości Unikat.
Stracą właściciele
Spadek cen najbardziej odczują właściciele budynków.
— Czynsze w biurowcach spadają, a koszt budowy rośnie — zauważa Jerzy Muszyński.
Inwestorzy będą więc musieli dłużej czekać na zwrot pieniędzy wyłożonych na budowę. Z drugiej jednak strony, przedstawiciele agencji nieruchomości zwracają uwagę, że coraz częściej przedsiębiorcy wynajmują powierzchnię, podpisując umowę bezpośrednio z właścicielem budynku. Tracą na tym oczywiście pośrednicy. Ich prowizja w przypadku tego typu transakcji waha się od 10 do 16 proc. rocznego czynszu. Mimo to, agenci nie narzekają.
— Rynek wciąż się rozwija, staje się bardziej stabilny. Jest to powód do optymizmu — podsumowuje Jerzy Muszyński.
Radosław Górecki