Ceny, jak donosi Bloomberg, obniżą się o 5 proc. w roku bieżącym i o kolejne 15 proc. w roku 2014.
Od marca ceny domów odnotowały około 3 proc. przecenę zaś liczba transakcji spadła do najniższego poziomu od blisko dwóch dekad, po tym jak rząd zaczął od lutego wprowadzać działania mające na celu ograniczyć obawy o powstanie bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości. Od początku 2009 r. mieszkania w tym azjatyckim mieście podrożały ponad dwukrotnie, w czym sposy udział miały rekordowo niskie koszty kredytów hipotecznych, niedobór lokali mieszkalnych i napływ bogatych kupców z Chin.
„Rynek nieruchomości osiągnął szczyt. 20-25 proc. spadek cen prawdopodobnie obniży je do poziomu z 2011 r. Jednak mimo to, wielu osobom nadal trudno będzie kupić nieruchomość” – ocenia Raymond Ngai, analityk rynku nieruchomości w BofA ML.