Malezyjski Karex odpowiada za ok. 20 proc. rynku prezerwatyw na świecie. Spółka sprzedaje środki antykoncepcyjne pod własnymi markami oraz jest producentem kontraktowym. Jej produkty są dostępne w 140 krajach.
Dyrektor generalny Goh Miah Kiat powiedział w wywiadzie dla azjatyckiego serwisu ekonomicznego Nikkei, że głównymi przyczynami spadku popytu na prezerwatywy były długoterminowe zamknięcia hoteli oraz zmniejszenie skali rozdawania środków antykoncepcyjnych w ramach rządowych programów wspierających zdrowie seksualne.
Szef firmy Karex wyjaśnił, że w mniej rozwiniętych krajach pobyt w hotelu często stanowi jedyną szansę na intymność dla osób zamieszkujących na co dzień w przepełnionych domach.
W obliczu spadku popytu na prezerwatywy, malezyjska spółka stawia na rozwój innych wyrobów gumowych, w tym przede wszystkim rękawiczek medycznych. Ich produkcja ma ruszyć w połowie roku w zakładach w Tajlandii.