Potrzeba 30 mln zł na akwizycje

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2005-02-04 00:00

Warszawski integrator chce zebrać z emisji akcji 30 mln zł i wejść do pierwszej piątki krajowych firm sektora informatycznego.

Qumak-Sekom chce przyspieszyć rozwój i dlatego rozważa przeprowadzenie publicznej emisji akcji, aby zdobyć środki na przejęcia.

— Potrzebujemy około 30 mln zł — mówi Krzysztof Pyzik, prezes spółki.

Trzy filary

Warszawska firma chce skupić się na trzech podstawowych sektorach: bezpieczeństwie informatycznym, systemach wspomagania zarządzania kontaktami z klientem (m.in. call center) i zaawansowanych systemach ochrony i monitoringu w dużych obiektach. Chodzi głównie o usługi charakteryzujące się wyższymi marżami niż dostarczanie sprzętu.

— Zamierzamy rozwijać wszystkie te segmenty równomiernie, chcielibyśmy więc przejąć przynajmniej po jednej firmie z każdego obszaru — tłumaczy prezes.

Nie ma pośpiechu

Na razie prowadzono rozmowy tylko z jednym podmiotem, ale na wstępnym etapie. Pośpiechu jednak nie ma, bo Qumak-Sekom rozważa upublicznienie dopiero na przełomie 2005 i 2006 r. Oferta publiczna mogłaby odbyć się wcześniej, ale w połowie roku zmieniają się przepisy, m.in. dotyczące przygotowania prospektu emisyjnego.

— Nikt do końca nie wie, jak będą wyglądały nowe rozwiązania prawne, dlatego poczekamy, aż przepisy staną się jasne — wyjaśnia Krzysztof Pyzik.

Wspinaczka w rankingu

Qumak-Sekom zwiększył w 2004 r. zysk o 20 proc. — do 2,5 mln zł, a przychody o 10 proc. — do 115 mln zł. Prognozy na ten rok mówią odpowiednio o 3 mln zł i 120 mln zł. Obecnie firma zajmuje 7. miejsce na krajowym rynku integratorów. Prezes uważa, że dzięki pieniądzom z emisji jest szansa na wejście do pierwszej piątki.

Największym akcjonariuszem Qumak-Sekom jest NFI Magna Polonia, kontrolująca około 80 proc. kapitału, 9 proc. ma szeroka kadra kierownicza, reszta jest rozproszona. Niewykluczone, że przy okazji oferty publicznej również Magna Polonia będzie chciała upłynnić część walorów.