Potrzeba 7 mld zł rezerw do 2032 r.

Paulina Sztajnert
opublikowano: 2005-09-20 00:00

Program naprawczy dla bełchatowskiej kopalni zakłada utworzenie gigantycznych rezerw. Wkrótce

zajmą się nim akcjonariusze.

5 października akcjonariusze BOT Kopalnia Węgla Brunatnego (KWB) Bełchatów zajmą się uchwałą w sprawie programu naprawczego i odbudowy kapitałów własnych.

— Program dotyczy stworzenia funduszu na likwidację i zagospodarowanie wyrobisk kopalnianych, a także zapewnienia godnej wyceny kopalni. Jego elementami są: długoterminowe porozumienie o współpracy z Elektrownią Bełchatów, jak również program cięcia kosztów wewnętrznych — mówi Bolesław Herudziński, członek rady nadzorczej BOT KWB Bełchatów.

Zgodnie z założeniami programu, na rekultywację i zagospodarowanie pokopalnianych terenów KWB ma do 2032 r. zebrać 7 mld zł.

— Ustawa nakazująca tworzenie tego typu rezerwy istnieje od 1994 r., ale odpisu nie dokonywano. Na razie na koncie znajduje się 800 mln zł. Na ten cel poszło ponad 100 mln zł zysku z 2004 r. — twierdzi Bolesław Herudziński.

Kolejnym celem jest doprowadzenie do godziwej wyceny spółki.

— Obecnie wyceniona jest na 1,14 mld zł. To wynik zaszłości jeszcze z lat 90., kiedy celowo zaniżano wartość kopalni, chcąc ją sprzedać jako 27 odrębnych spó-łek. Wycena nie uwzględnia wartości węgla, jakim dysponuje kopalnia, koncesji na jego wydobywanie, a także wielu maszyn, które nie były uwzględniane jako inwestycja — tłumaczy Bolesław Herudziński.

Zapewnia, że obecnie, bez uwzględnienia wartości węgla, wstępne wyceny kopalni oscylują wokół 2,7 mld zł.