Potrzebna inna formuła targów

Albert Stawiszyński
20-10-2004, 00:00

Uczestnicy narodowych targów w Kownie będą mogli teraz jeździć na imprezy branżowe.

XI Polska Wystawa Narodowa w Kownie była ostatnią w takiej formule. Wszystko za sprawą wejścia Polski i Litwy do UE.

— Obecnie zastanawiamy się, jaką formułę wystawy przyjąć. Planujemy udział w targach branżowych w Wilnie oraz przemyślenie innej, unijnej formuły targów w Kownie. Ponadto w trakcie ostatniej wystawy podpisaliśmy umowę o współpracy z Zachodnią Izbą Przemysłowo-Handlową z Gorzowa Wielkopolskiego i Centrum Wspierania i Rozwoju Przedsiębiorczości, Eksportu oraz Technologii w Kiszyniowie z Mołdowy — wskazuje Marek Starczewski, zastępca dyrektora Polsko-Litewskiej Izby Gospodarczej Rynków Wschodnich, organizatora imprezy.

Dzięki tej współpracy izba zamierza m.in. wykorzystać doświadczenie z pogranicza polsko-niemieckiego na terenach przygranicznych z Litwą.

Natomiast powodem zmiany jest podejście Unii Europejskiej do imprez narodowych. W trakcie kowieńskich targów spora liczba uczestników była przekonana, że nie będzie mowy o uzyskaniu dotacji do takiej imprezy. Wzbudziło to liczne dyskusje.

— Obecnie organizatorzy targów narodowych nie mogą ubiegać się o refundację kosztów. Mogą to jednak robić sami przedsiębiorcy — mówi Halina Gołębicka z Ministerstwa Gospodarki i Pracy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Potrzebna inna formuła targów