Powiedz Unii,co myślisz o łupkach

Materiał partnera sekcji
opublikowano: 14-03-2013, 00:00

Wydobycie gazu łupkowego na świecie już od dłuższego czasu budzi wiele emocji, od niedawna gorąca dyskusja trwa również wśród członków Unii Europejskiej

Pod koniec ubiegłego roku Komisja Europejska opublikowała ankietę dotyczącą poszukiwań i wydobycia gazu ze złóż niekonwencjonalnych. Polska wersja ankiety została udostępniona dopiero miesiąc później, bo 21 stycznia 2013 r. Konsultacje potrwają do 23 marca 2013 r. Warto, żeby pojawiło się w nich jak najwięcej głosów z Polski. Ankietę może wypełnić każdy.

— Konsultacje społeczne zawsze są cenne, choć pojawiły się opinie ekspertów, że treść pytań w formularzach Komisji Europejskiej została sformułowana w sposób nieobiektywny. Wpływ tych konsultacji na warunki poszukiwania zależy od tego, jaki będzie ich rezultat. Myślę, że pozwolą one na uzyskanie pełniejszego obrazu sytuacji oraz całego spektrum opinii, co może wpłynąć na jakość podejmowanych decyzji — uważa Małgorzata Maria Klawiter, pełnomocnik marszałka województwa pomorskiego ds. gazu łupkowego.

Łupki pod obstrzałem

Polska jest jednym z niewielu krajów w Europie posiadającym udokumentowane formacje skał łupkowych. Według różnych szacunków krajowy potencjał wydobycia waha się od 346 mld m sześc. do 3 bln m sześc. gazu, a według raportu amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej zasoby sięgają aż 5 bln m sześc. Ich eksploatacja zapewni bezpieczeństwo energetyczne kraju na kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat.

— W instytucjach europejskich trwa dyskusja na temat wydobycia węglowodorów ze złóż niekonwencjonalnych. Jej efektem będą regulacje, które w znaczący sposób wpłyną na inwestorów.

Debata w Parlamencie Europejskim nad raportem polskiego eurodeputowanego Bogusława Sonika (w listopadzie 2012 r.) pokazała, jak duży jest ruch przeciwko poszukiwaniom. Jeżeli górę w tej dyskusji wezmą argumenty przeciwników wydobycia, to możliwe, że eksploatacja na terenie Unii Europejskiej zostanie całkowicie zakazana — ocenia Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP.

W Polsce obowiązuje około 400 aktów prawnych związanych z ochroną środowiska, podczas gdy w Unii Europejskiej jest ich zaledwie 70. Nasze prawo jest bardzo restrykcyjne i o ile eksploatacja w UE nie zostanie zabroniona, to prawo energetyczne i środowiskowe w Polsce nie ulegnie zaostrzeniu.

— Poglądy przeciwko węglowodorom ze złóż niekonwencjonalnych głoszone są często przez przedstawicieli państw, które nie mają dostępu do złóż tego paliwa bądź też są zdeklarowanymi zwolennikami innych źródeł energii. W interesie Polski jest to, aby przepisy UE w zakresie poszukiwań i eksploatacji gazu z łupków były jak najrozsądniejsze. Trzeba połączyć poszanowanie dla środowiska z rozwojem energetyki i gospodarki. Odpowiednio przeprowadzone konsultacje społeczne niosą za sobą szansę na roztropnie napisane prawo — mówi Andrzej Malinowski.

Konsultacje dla wszystkich

Na stronie Komisji Europejskiej, zachęcającej do wzięcia udziału w konsultacjach społecznych, możemy przeczytać: „Poszukiwania i produkcja gazu ziemnego i ropy naftowej w Europie koncentrowały się w przeszłości głównie na zasobach konwencjonalnych. Możliwości tego rodzaju wydobycia krajowego stają się coraz bardziej ograniczone, lecz postęp technologiczny stwarza nowe możliwości pozyskania z formacji geologicznych niekonwencjonalnych paliw kopalnych, których wydobycie było wcześniej zbyt skomplikowane lub zbyt kosztowne, takich jak gaz łupkowy, gaz zamknięty, metan z pokładów węgla, ropa zamknięta lub olej łupkowy.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Komisja Europejska dąży do tego, aby eksploatacja niekonwencjonalnych paliw kopalnych odbywała się z zachowaniem właściwych zabezpieczeń w odniesieniu do zdrowia, klimatu i środowiska oraz do jak największej pewności prawa i przewidywalności zarówno dla obywateli, jak i operatorów, a także do zapewnienia możliwości uzyskania potencjalnych korzyści z ich eksploatacji pod względem bezpieczeństwa gospodarczego i energetycznego”. Ankietę mogą wypełnić osoby prywatne, spółki i organizacje, instytucje publiczne. Pytania zaczynają się od określenia stanowiska za wydobyciem lub przeciw niemu, a następnie przechodzą do bardziej szczegółowych poglądów.

Pojawiają się pytania o potencjalne szanse i wyzwania oraz możliwości sprostania im. — Organy odpowiedzialne za prawodawstwo UE powinny utworzyć akt, w którym znalazłyby się regulacje dotyczące poszukiwania i wydobycia węglowodorów na terenie Unii. Najważniejszym argumentem za ujednoliceniem przepisów jest zapewnienie inwestorów, że olbrzymi wysiłek włożony w poszukiwanie potrzebnych UE i państwom członkowskim surowców nie zostanie zmarnowany — podkreśla Andrzej Malinowski.

Gdzie znaleźć ankietę

Ankiety mogą wypełniać zarówno osoby indywidualne, jak i przedstawiciele firm, różnego rodzaju organizacji, a także organów administracyjnych. Ankieta znajduje się na stronie: http://ec.europa.eu/yourvoice/ipm/forms/dispatch?form=SHALEGAS〈=pl. Badanie jest anonimowe. Trzeba podać jednak imię i nazwisko, kraj zamieszkania oraz adres e-mail (nie będą one jednak publikowane, o ile zaznaczy się taką opcję). W ankiecie KE pyta m.in. o pogląd na rozwój gazu w Europie, potencjalne korzyści oczekiwane w związku z rozwojem eksploatacji niekonwencjonalnych paliw, a także wyzwania i zagrożenia związane z gazem z łupków. Respondenci muszą odpowiedzieć ponadto, czy oczekują zmian w regulacjach prawnych, czy też obowiązujące rozwiązania są wystarczające. Warto przed wypełnieniem ankiety odwiedzić portal www.lupkipolskie.pl. Po kliknięciu w baner „UE prowadzi konsultacje społeczne na temat gazu z łupków. Zabierzmy głos w sprawie ważnej dla Polski” należy wybrać opcję „pobierz pdf”. W tym miejscu znajduje się kopią ankiety, która obrazuje stanowisko PGNiG w tej sprawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera sekcji

Polecane