Powiększa się grono portali zakupowych

Platforma Hurtu.pl liczy, że zarobi na skłonności firm do oszczędzania. Mogą kupować i sprzedawać hurtowo, taniej i na trzy sposoby.

Nasze przewidywania się spełniają. Pod koniec ubiegłego roku pisaliśmy o tym, że kolejne platformy zakupów grupowych dla firm to tylko kwestia czasu. W kwietniu br., obok m.in. B2B Deal i Planet B2B, ruszyła kolejna — Hurtu.pl.

Dzięki niej firmy mogą sprzedawać i kupować w ilościach hurtowych, po niższych cenach, produkty różnego rodzaju — od spożywczych, przez biurowe po RTV i AGD. Kupujący muszą się tylko zalogować i z platformy korzystają bezpłatnie. Sprzedający kupują abonament za 2100 zł plus VAT na rok. Innych opłat nie ma. Platforma operacyjnie działa dopiero od połowy kwietnia br. i oferta jest jeszcze niepełna, ale jej twórcy pełni optymizmu i w sukces nie wątpią.

— W dobie zaciskania pasa część firm wcześniej czy później dążyć będzie do ograniczania kosztów i dlatego Hurtu.pl musi się przebić. Po tym sukcesie inne firmy będą tworzyć podobne portale — przekonuje Ryszard Oszmian, współtwórca platformy.

Obecnie portal codziennie odwiedza nie więcej niż 100 firm, ale co miesiąc nowych odwiedzających jest o 50-60 proc. więcej. Twórcy Hurtu.pl na realizację pomysłu dostali prawie 500 tys. zł w ramach programu 8.1. Innowacyjna Gospodarka. Firma promowała się w Wielkopolsce i przygotowuje do promocji ogólnopolskiej.

Jednak już w I kwartale przyszłego roku zamierza wejść z platformą na rynki krajów Unii Europejskiej. Chciałaby pozyskać przedsiębiorstwa zainteresowane hurtową sprzedażą swoich produktów z różnych branż tak, żeby oferta była możliwie najbardziej zróżnicowana. Udało się już namówić Hamę, Faro, Ever. Ponadto trwają rozmowy z czołowymi importerami chemii gospodarczej i artykułów spożywczych. Celem jest, żeby przedsiębiorcy w jednym miejscu mogli znaleźć wszystko, czego potrzebują. O tym, że wolą kupować przez internet, wiadomo już od dawna.

— Sprzedaż internetowa cieszy się coraz większą popularnością wśród firm, ponieważ tam zawsze można kupić taniej — mówi Ryszard Oszmian.

Nową platformę wyróżniają trzy sposoby realizacji transakcji. Tzw. aukcja holenderska przeznaczona jest dla oferentów,którzy swoje produkty chcą sprzedać szybko, bo np. kończy się termin ważności. Ustalają okres ważności oferty i cenę, która w miarę upływu czasu się zmniejsza. Kupujący jednak widzi tylko tę początkową i proponuje własną. Jeśli cena sprzedającego osiągnie poziom zaproponowany przez kupującego, automatycznie dojdzie do transakcji, a system wygeneruje fakturę pro forma. Nie trzeba więc śledzić losów aukcji.

Drugi sposób to sprzedaż grupowa. Sprzedający określa czas trwania aukcji, cenę produktu i jego ilość, która musi zostać sprzedana, żeby do transakcji w ogóle doszło. Kiedy uzbiera się odpowiednia liczba zamówień, transakcja znów jest zamykana automatycznie.

Trzeci sposób to sprzedaż z rabatem, gdzie sprzedawca nie określa koniecznej liczby sprzedanego produktu, ale ustala poziom rabatu, który rośnie w miarę wzrostu ilości zakupionego towaru. A więc kupujący wspólnie pracują na większy rabat. Ci, którzy wcześniej jzakończyli transakcję i zapłacili za zakup, mogą się spodziewać uwzględnienia wyższego rabatu, a więc zwrotu nadwyżki. Hurtu.pl lada chwila ruszy z aplikacją mobilną, za dwa tygodnie będzie możliwość wysyłki towarów za pośrednictwem UPS po wynegocjowanych, niższych cenach. Za kilka miesięcy, z myślą już o wyjściu poza granice Polski, uruchomi możliwość wymiany walut online, żeby również odpowiednią walutę można było załatwić za pośrednictwem platformy, na miejscu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Powiększa się grono portali zakupowych