Tuż po ogłoszeniu przez Baracka Obamę, prezydenta USA, programu inwestycji infrastrukturalnych wartego 50 mld USD drożały akcje spółek z sektora metalowego. Maanshan Iron Steel Co. zwyżkował w Hongkongu o ponad 5 proc., JFE Holdings zyskiwał w Tokio 2,5 proc.
Uwagę inwestorów przyciągały posiedzenia banków centralnych Japonii i Australii. Pogarszajace się perspektywy globalnej gospodarki sprawiły, że podwyżki stóp procentowych na antypodach zostały odłożone. Bank Japonii zapowiedział nawet kontynuację luźnej polityki pieniężnej.
W Europie optymizm też wyparował. W lipcu w niemieckim przemyśle odnotowano 2,2-procentowy spadek zamówień. Miesiąc wcześniej dynamika była imponująca i wyniosła +3,2 proc. Globalne pogorszenie nastrojów udzieliło się również inwestorom zza oceanu, gdzie handel także rozpoczął się pod kreską. Na tle spadającego rynku wyróżniało się Oracle, którego papiery drożały o 6 proc. Spółka podała, że zatrudniła, Marka Hurda, byłego prezesa HP, który opuścił poprzedniego pracodawcę w atmosferze skandalu.