Powrót do zwyżek jest już blisko

Materiał zewnętrzny
opublikowano: 2021-11-24 20:00

Ostatnie tygodnie nie były pozytywne dla polskich aktywów. Do tracących od prawie trzech miesięcy obligacji skarbowych, dołączyły akcje i lokalna waluta. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać w kilku obszarach.

Największy wpływ na obligacje ma wysoka i nadal rosnąca inflacja oraz polityka pieniężna prowadzona przez NBP, który w październiku rozpoczął cykl podwyżek stóp procentowych. Brak spójnego przekazu ze strony RPP oraz niepewność co do dalszych kroków spowodowały największą wyprzedaż w historii polskich obligacji. Dodatkowym czynnikiem, który na pewno nie pomagał, były umorzenia w funduszach dłużnych.

Zachowanie pozostałych klas aktywów to jednak nie „zasługa” NBP. Większe znaczenie ma brak porozumienia z Unią Europejską w sprawie Krajowego Planu Odbudowy i zamieszanie na granicy z Białorusią. Akcje – reprezentowanie przez indeks szerokiego rynku WIG – spadły w krótkim czasie o ponad 7 proc., a złoty osłabił się do euro o ponad 10 groszy. Obecnie jest na najniższym poziomie od 2009 r.

Fundamenty polskiej gospodarki pozostają dobre. Mocny jest rynek pracy, a sprzedaż detaliczna i produkcja przemysłowa wzrosły powyżej oczekiwań ekonomistów. Mimo postępującej czwartej fali pandemii, IV kwartał zapowiada się przyzwoicie. PKB w bieżącym roku powinien wzrosnąć o ponad 5 proc., a przyszłoroczną dynamikę szacujemy na czwórkę z plusem.

Bardzo dobre fundamenty makroekonomiczne oraz uspokojenie sytuacji geopolitycznej i bardziej przewidywalna retoryka ze strony NBP powinny ustabilizować notowania polskich aktywów na obecnych poziomach, a w kolejnych miesiącach jest duża szansa na odwrócenie ostatnich trendów.