Powstaje centrum rozrywki
W Gdyni trwają prace przy budowie kompleksu rozrywkowo-handlowego Gemini. Inwestorem jest spółka Portico Development, która na zbudowanie obiektu wyda 22 mln USD (około 88 mln zł). W kompleksie znajdzie się galeria handlowa, część gastronomiczna i 8 sal kinowych.
Jak twierdzą przedstawiciele spółki Portico Development, powstający właśnie kompleks jest pierwszym tego rodzaju przedsięwzięciem w Polsce.
— Nasz obiekt ma spełniać trzy funkcje. Po pierwsze będzie się tu mieścić 8 sal kinowych na 2100 osób. Największa z nich przewidziana jest na ponad 500 osób. Po drugie, na terenie obiektu znajdą się liczne restauracje, bary i kawiarnie. Do tego dochodzą jeszcze sklepy. Będą one oferować głównie odzież. Nasza oferta skierowana jest przede wszystkim do młodych ludzi — informuje Roman Jarosz, dyrektor ds. marketingu Portico Development.
Powierzchnia przeznaczona na kawiarnie i część handlową to około 5 tys. mkw. Drugie tyle zajmą sale kinowe. Ich operatorem jest firma Silver Screen Cinema, która buduje w tej chwili w Polsce kompleksy w których będą łącznie 74 ekrany.
— Prowadzimy już pierwsze rozmowy dotyczące wynajmu lokali handlowych — zapewnia Roman Jarosz.
Zawsze w centrum
Jak zapowiadają przedstawiciele inwestora, spółka nie poprzestanie na jednym kompleksie. Planowane są kolejne centra, które mają powstać w Gdańsku, Wrocławiu i Krakowie. W najbliższych latach spółka zamierza wybudować w Polsce 10 takich kompleksów. Łączny koszt planowanych inwestycji sięgnie 200 mln USD (820 mln zł.)
— Naszą ideą jest tworzenie kompleksów w centrach miast. Zależy nam na tym, aby stawały się one swoistymi punktami orientacyjnymi, do których łatwo dotrzeć — twierdzi Roman Jarosz.
Nie wiadomo, czy taki obiekt powstanie w Warszawie.
— Stolica jest bardzo trudnym rynkiem. Gdybyśmy zdecydowali się na sztywne trzymanie się zasady, że obiekt musi znajdować się w centrum miasta, to okaże się, że w Warszawie nie miałby on szans na zaistnienie z powodu braku miejsca — zauważa Roman Jarosz.
Zysk za kilka lat
— Trudno przewidzieć, jak szybko zwróci się ta inwestycja. Jest to bowiem pierwsze tego typu centrum w Europie Centralnej. Można mówić tu o okresie pięciu lat, ale może to potrwać dłużej. Takie inwestycje są projektami długofalowymi. Zastosowane materiały i technologie reprezentują najwyższy poziom — mówi Roman Jarosz.
Inwestor zapowiada otwarcie centrum na lato 2000 r.