Powstaje Polska Platforma Przemysłu 4.0

PAP/DI
opublikowano: 28-06-2017, 15:35
aktualizacja: 28-06-2017, 15:35

Zaangażowanie przedsiębiorców i administracji publicznej jest konieczne dla sukcesu transformacji przemysłowej - uważa wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Jej zdaniem, pomoże w tym ustawa o Polskiej Platformie Przemysłowej 4.0, nad którą pracuje resort.

Wiceminister  podczas konferencji "Przemysł 4.0 a edukacja i kwalifikacje" przypomniała, że resort przygotowuje ustawę dotyczącą Polskiej Platformy Przemysłu 4.0.

- Ustawa to jest dopiero początek. To, czy uda nam się transformacja, będzie wymagało ogromnego zaangażowania na każdym etapie. Platforma jest taką formułą, która udostępni aktywne uczestnictwo strony przemysłowej - zarówno dużych, ale także małych i średnich przedsiębiorstw - mówiła.

Przekonywała, że dla powodzenia transformacji przemysłowej konieczne jest dwustronne zaangażowanie przedsiębiorców i administracji publicznej, tak jak dzieje się to w innych krajach Europy Zachodniej.

Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Rozwoju, Polska Platforma Przemysłu 4.0 zacznie działać od 2018 r. Ma ona wspomagać transformację polskiego przemysłu - jego cyfryzację i robotyzację poprzez działania koordynacyjne oraz aktywne uczestnictwo w rynku jako usługodawca. W pierwszym przypadku inicjatywa wymaga więc finansowania ze środków publicznych, w drugim Platforma może czerpać zysk z komercyjnej działalności.

Jak wskazała, że czwarta rewolucja przemysłowa to powrót do bliskiego kontaktu między zamawiającym a usługą, czy też produktem.

Emilewicz podkreśliła, że w wielu krajach europejskich oraz w Ameryce wyzwaniem jest zmieniający się rynek pracy - ile osób z tego rynku wypadnie, a ile nie będzie potrzebnych w związku z robotyzacją i automatyzacją.

- Myślę, że u nas ta dyskusja nie istnieje - powiedziała wiceminister. Po pierwsze - jak tłumaczyła - w Polsce obecnie to pracodawcy szukają pracowników. 

- Po drugie, coś, co było naszą słabością przez wiele lat, czyli brak uczestnictwa Polski w poprzedniej transformacji przemysłowej lat 60., 70., a zatem nieobecność pewnych gałęzi przemysłu w Polsce, jest dla tej transformacji (Przemysł 4.0 - PAP) siłą, a nie słabością - mówiła.

Jej zdaniem wyzwaniem dla Polski jest brak porozumienia między informatykami czy inżynierami, którzy nie potrafią zrozumieć całego procesu transformacji.

Wiceminister wskazała, że czwarta transformacja przemysłowa dzieje się szybciej w przemyśle motoryzacyjnym. Oceniła, że w Polsce przemysł ten, sposób produkcji oraz fabryki samochodowe są jednymi z najnowocześniejszych na świecie. Jak mówiła, świadczy o tym m.in. fakt, że kolejne koncerny decydują się na ulokowanie swojej produkcji w naszym kraju. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP/DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane