Pożegnanie z unijną pomocą na e-biznes

Aby dostać e-dotację, nie wystarczy dobry pomysł. Trzeba przede wszystkim zadbać o wysoko punktowane elementy we wniosku.

To ostatni dzwonek, aby włączyć się do tegorocznej batalii o unijne pieniądze na rozkręcenie e-biznesu. Wnioski w trzecim i ostatnim konkursie z działania 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG) można składać tylko do najbliższego piątku. O otrzymanie dotacji łatwo nie będzie, bo w żadnym innym instrumencie pomocowym nie ma tak ostrej selekcji. W ostatnich latach w każdym konkursie z 8.1 średnio 85 proc. wniosków złożonych przez przedsiębiorców lądowało w koszu. Tak też było w pierwszym tegorocznym rozdaniu — na 768 złożonych projektów dofinansowanie otrzymało jedynie 115, czyli niespełna 15 proc.

Niższe wymagania

Mimo kolejnych ułatwień w zasadach konkursów najczęstsze przyczyny odrzucania wniosków od lat są takie same — błędy w dokumentach i słaba jakość projektów. Nie zniechęca to jednak przedsiębiorców do podejmowania kolejnych prób — i w zbliżającym się konkursie znów możemy spodziewać się wysokiej frekwencji. Aby wykorzystać pieniądze przeznaczone z UE na działanie8.1, resort rozwoju regionalnego postanowił obniżyć wymagania.

Wprowadził wiele uproszczeń dostosowujących kryteria konkursu do warunków rynkowych. Zanim złożysz wniosek, warto dowiedzieć się, ile punktów eksperci mogą przyznać, jeśli chodzi o merytoryczne kryteria. Tegoroczną nowością jest możliwość ubiegania się przez przedsiębiorców o niższe dotacje przy jednoczesnym spełnieniu znacznie mniej wymagających kryteriów. Według nowej zasady wnioskodawca, który ma nie więcej niż 27 lat i stara się o kwotę do 80 tys. zł, za samo spełnienie tych wymogów może dostać aż 40 pkt. W tym przypadku poziom dofinansowania może wynosić nawet 85 proc. (zamiast progu 70 proc., który obowiązuje w przypadku wnioskowania o wyższe kwoty).

Liczą się punkty

Jednak najwięcej, bo nawet 50 pkt, wnioskodawca może zdobyć za kryterium „przygotowanie, wdrożenie i świadczenie zaawansowanych e-usług o znaczeniukrajowym lub międzynarodowym”. Eksperci będą tu oceniali projekty według m.in. „cech” (czyli właściwości technicznych lub użytkowych e-usługi odróżniających ją od innych e-usług występujących na rynku) i „korzyści” (czyli wymiernych efektów dla potencjalnych użytkowników).

— Bardzo ważne będą łączące je parametry, odnoszące się bezpośrednio do nowych cech e-usługi i skojarzonych korzyści, wyróżniających tę usługę jako nową lub zasadniczo zmienioną na rynku. Za ten aspekt będzie można dostać 0 przez 10, 20, 30, 40 do 50 pkt — mówi Michał Wiśniewski z departamentu wsparcia e-gospodarki Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).

Jeśli wnioskodawca wskaże we wniosku co najmniej dwa różne źródła przychodów związanych ze świadczeniem e-usługi, może otrzymać kolejne 20 pkt. Taką samą liczbę punktów eksperci przyznają za zapełnienie niezagospodarowanej dotychczas niszy rynkowej.

ZAPYTAJ EKSPERTA

PARP uruchomiła dyżury eksperta dotyczące działania 8.1. Od dziś do piątku w godz. 10-12 będzie on odpowiadał na pytania wnioskodawców pod nr tel.: +22 432-89-24.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Pożegnanie z unijną pomocą na e-biznes